Jelenia Góra przeciwko hejtowi. Manifestacja pod hasłem Nie bądźmy obojętni

Komentarze

Hahah

2026-08-10 06:28 @ 187.15.162.*

To ja Wam drogie dzieci tylko przypomnę co to jest KOD.

- KOD powstał jako ruch „obrony demokracji”, ale w praktyce bronił głównie interesów i pozycji politycznej poprzedniej elity władzy, a nie uniwersalnych zasad demokratycznych.

- Jego aktywność była wysoce selektywna: głośny wobec PiS, niemal niewidoczny wobec podobnych (lub gorszych) praktyk wcześniejszych rządów. To podważa wiarygodność hasła „obrony demokracji”.

- Duża część działań miała charakter medialno-teatralny – demonstracje, hasła, emocje – przy bardzo ograniczonym wpływie na realne instytucje i procedury. Skuteczność polityczna była znikoma.

- Ruch szybko stał się platformą dla osób i środowisk, które wcześniej same korzystały z władzy i nie wykazywały szczególnej wrażliwości na standardy demokratyczne, gdy były u steru.

- Hasło „obrony demokracji” służyło często jako wygodna etykieta do legitymizowania zwykłej walki o władzę i rozliczeń politycznych, a nie jako konsekwentny program instytucjonalny.

Podsumowując: KOD bardziej przypominał narzędzie politycznej mobilizacji jednej strony niż niezależny, konsekwentny strażnik demokratycznych reguł.

Dobrze, że znaleźli tylko 50 nawiedzonych.

janekzgory

2026-08-10 19:14 @ 80.48.192.*

Z tego co wiem, w Jeleniej Górze mieszka całkiem sporo Ukraińców i generalnie nie ma jakichś większych problemów na ulicach. Nie rozumiem skąd ta aż taka atmosfera strachu o której mówią organizatorzy.

Bartek

2026-08-13 14:36 @ 83.11.11.*

Cały problem to że 50 osób na manifestację w mieście gdzie mieszkają tysiące Ukraińców... chyba jednak większość uważa, że jakoś to działa bez pikiet.

sceptyk

2026-08-13 16:12 @ 79.184.124.*

Hm, nie do końca rozumiem dlaczego jako organizator biorą akurat KOD, skoro to od razu podkłada nogę całej inicjatywie i zamienia ją w przepychankę polityczną zamiast w normalny apel o przyzwoitość.

martajg

2026-08-15 16:14 @ 104.247.6.*

To uczucie kiedy słyszysz, że ktoś boi się odezwać na ulicy we własnym mieście, jest po prostu smutne. Niezależnie od polityki.

zenek

2026-08-15 17:02 @ 83.238.52.*

No i dobrze, że ktoś w ogóle wychodzi i mówi głośno. Choć 50 osób w 30 miastach to raczej sygnał, że temat nie porywa tłumów.

Dodaj komentarz