Smród z wysypiska pod Karkonoszami. Mieszkańcy mają dość, zarządca uspokaja

Komentarze

gornik73

2026-06-08 11:00 @ 90.156.101.*

Zarządca mówi, że nie jest tak źle, ale to on tam nie mieszka i nie zasypia przy tym smrodzie.

Halinka

2026-06-08 19:30 @ 194.76.41.*

Zadaszenie biokompostu, kolejne inwestycje... to wszystko brzmi ladnie, ale ludzie skarza sie od lat i nic. Ile jeszcze obiecywania?

Zbyszek

2026-06-08 20:30 @ 5.196.62.*

120 ton tygodniowo to naprawdę nie jest mała liczba. Chciałbym zobaczyć, jak ten zarządca śpi z otwartym oknem w lipcu.

Koscielny

2026-06-08 21:30 @ 213.17.194.*

Ruch społeczny to dobry znak, w pojedynkę nikt ich nie słuchał latami, może razem coś wskórają.

mieszkaniec

2026-06-09 23:30 @ 45.66.20.*

Jak juz inwestuja w zadaszenie, to znaczy ze sami przyznaja ze smrod jest. Troche niespojne z tym 'uspokajaniem'.

zefir

2026-06-10 13:30 @ 91.231.251.*

Cały problem w tym, że 'ograniczenie emisji' to nie to samo co jej brak. Zadaszą, będzie trochę mniej, ale dalej będzie śmierdzieć - i za 5 lat znowu będą zapowiadać kolejne inwestycje.

Wadera

2026-06-11 09:30 @ 85.28.148.*

Z tego co wiem, takie zadaszenia pomagają, ale tylko jeśli cały proces jest szczelny. Przy 120 tonach tygodniowo to i tak kropla w morzu potrzeb.

Borowik

2026-06-11 11:30 @ 80.52.166.*

Nie wiem co bardziej dziwi - to, że zarządca mówi 'nie pachną fiołkami' jakby to był jakiś argument, czy to, że mieszkańcy w ogóle jeszcze coś tłumaczą zamiast po prostu iść do sądu.

pelikan

2026-06-12 13:30 @ 5.149.194.*

Zamknięcie zakładu to chyba trochę za duże słowo, bo śmieci skądś odbierać trzeba. Ale rozumiem frustrację, jak co noc wietrzysz mieszkanie i i tak śmierdzi, to człowiek w końcu pęka.

Slawek

2026-06-13 15:30 @ 85.221.189.*

Zastanawiam się, czy te zapowiedzi inwestycji pojawiają się co roku, czy co dwa lata. Bo mam wrażenie, że to taki wieczny plan na przyszłość, który nigdy nie staje się teraźniejszością.

juras

2026-06-13 19:00 @ 95.160.109.*

'Kompost karkonoski trafiający do rolników' - to przynajmniej ma jakiś urok nazwy. Szkoda, że sąsiedzi nie mogą go docenić przez zamknięte okna w środku lata.

Wicher

2026-06-15 09:18 @ 178.159.133.*

Hm, nie do końca rozumiem dlaczego 'zadaszenie' ma rozwiązać problem, skoro śmierdzące odpady dalej będą leżeć pod tym dachem i gdzieś ta woń musi uciekać.

Dodaj komentarz