Znaleziono granat pod szkolnym dachem
Śmiertelnie niebezpieczny granat prawdopodobnie kilkadziesiąt lat przeleżał na belce na strychu w szkole w Pisarzowicach koło Kamiennej Góry. Znaleziono go wysoko pod samym dachem, który w czasie ferii przyszli naprawiać robotnicy.
- Co ciekawe rok temu przez sześc miesięcy w tej szkole mieszkali saperzy, którzy zajmowali się rozminowaniem okolicznych lasów - mówi dyrektor szkoły Anna Zapolska. Saperom nawet jednak do głowy nie przyszło sprawdzanie szkoły. Zajęci byli rozminowywaniem pełnego niewybuchów lasu tuż obok Kamiennej Góry.
Z powodu ferii w szkole nie było dzieci i nikogo nie było trzeba ewakuować. Patrol saperski ma zabrać granat w ciągu kilku najbliższych godzin. Granat przeleżał na belce pod samym dachem prawdopodobnie kilkadziesiąt lat. Nie wiadomo skąd się tam wziął. Zabezpieczyli go policjanci.
Polskie Radio Wrocław
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży