Ciepła noc na Śnieżce: ponad 10 stopni na szczycie, chłodniej w dolinach

Mieszkańcy Kotliny Jeleniogórskiej mogli być zaskoczeni: minionej nocy na szczycie Śnieżki było zdecydowanie cieplej niż u podnóża Karkonoszy. O godzinie 4:00 termometry na najwyższym wierzchołku pasma pokazały aż 10,4 stopnia Celsjusza, a dwie godziny później 9,1 stopnia.

To wartości wyjątkowe jak na drugą połowę października. Dla porównania w Jeleniej Górze i Lubawce było w tym samym czasie o 6,6 stopnia chłodniej. Oznacza to, że na wysokości ponad 1600 metrów n.p.m. panowały warunki znacznie łagodniejsze niż w kotlinach i dolinach rozciągających się u stóp gór.

Za tę nietypową sytuację odpowiada zjawisko inwersji temperatury. Chłodne, cięższe powietrze spływa wtedy w niższe partie terenu i zalega w dolinach, podczas gdy wyżej, ponad warstwą inwersyjną, utrzymuje się powietrze cieplejsze. W górach zjawisko to obserwuje się regularnie, szczególnie jesienią i zimą, przy stabilnej, wyżowej pogodzie.

Ta stabilność jednak powoli się kończy. Od wczoraj ciśnienie atmosferyczne spada, a w ciągu dnia należy spodziewać się większego zachmurzenia niż poprzedniej doby. Możliwe są również słabe, przelotne opady deszczu, choć część prognoz wskazuje, że pojawią się dopiero wieczorem. Turyści wybierający się w Karkonosze powinni liczyć się ze zmianą aury w kolejnych godzinach.

Źródło: facebook.com