Dron nad Jelenią Górą. Straż kontroluje, czym mieszkańcy palą w piecach

Straż Miejska w Jeleniej Górze wykorzystuje drona do kontroli jakości powietrza w sezonie grzewczym. Urządzenie analizuje skład spalin i pomaga namierzyć miejsca, gdzie mogą być spalane odpady niezgodnie z prawem. Nie wszyscy mieszkańcy są jednak zadowoleni ze skuteczności działań strażników.

Część jeleniogórzan skarży się, że interwencje przyjeżdżają za późno. Jeden z mieszkańców relacjonuje, że wielokrotne zgłoszenia i przesyłane zdjęcia dymu z komina nie przyniosły efektów. Rzecznik Straży Miejskiej Artur Chmielewski zapewnia jednak, że każde zgłoszenie jest sprawdzane. W poprzednim sezonie grzewczym, od października do kwietnia, funkcjonariusze przeprowadzili 209 interwencji, które kończyły się pouczeniami, mandatami lub wnioskami do sądu.

Ważne zastrzeżenie: nie każdy ciemny dym z komina świadczy o spalaniu odpadów. Jak tłumaczy rzecznik, dopiero kontrola w mieszkaniu - sprawdzenie pieca i paliwa - pozwala ustalić, czy normy są przestrzegane. Często okazuje się, że mimo niepokojącego wyglądu dymu wszystko jest zgodne z przepisami.

Za spalanie niewłaściwego paliwa lub odpadów strażnik może nałożyć mandat do 500 złotych. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć nawet 5 tysięcy złotych. Jelenia Góra, jak wiele miast w Kotlinie Jeleniogórskiej, boryka się z problemem zanieczyszczenia powietrza w sezonie grzewczym, stąd wzmożone kontrole z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.


Fot. Goh Rhy Yan / unsplash

Źródło: radiowroclaw.pl