Czesi pokochali Karkonosze. Hotele miały nawet 90 procent obłożenia

Miniony sezon letni w Karkonoszach i Górach Izerskich zdominowali turyści z Czech. Co trzeci gość odwiedzający dolnośląskie kurorty pochodził zza południowej granicy, a średnie obłożenie hoteli w wakacje sięgało nawet 90 procent.

Jak podkreśla dyrektor Europejskiego Ugrupowania Współpracy Terytorialnej NOVUM Miroslav Vlasák, Czechów przyciąga przede wszystkim wysoki standard polskich obiektów, nowoczesne strefy wellness, dobre jedzenie i przystępne ceny. Zdaniem naszych sąsiadów, jeśli jakość usług jest wysoka, chętnie za nią płacą. Obecność czeskich turystów potwierdza również prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej Grzegorz Sokoliński, który zwraca uwagę, że widać ich zarówno na ulicach kurortów, jak i w obiektach noclegowych.

Hotelarze ze Szklarskiej Poręby i Karpacza przyznają, że początek wakacji nie był łatwy. W czerwcu branża obawiała się słabego sezonu, a lipcowa pogoda skłaniała turystów do rezerwacji dosłownie na kilka dni przed przyjazdem. Sytuację uratował sierpień, który okazał się wyjątkowo udany i przełożył się na wysoką frekwencję w całych wakacjach.

Dobre prognozy dotyczą także jesieni. Wrzesień zapowiada się obiecująco, a w kalendarzach hotelarzy pojawiają się już pierwsze rezerwacje na Boże Narodzenie i sylwestra. Oprócz Czechów w Karkonosze i Góry Izerskie od lat chętnie przyjeżdżają również Niemcy, zwłaszcza mieszkańcy sąsiedniej Saksonii.

Źródło: radiowroclaw.pl