Karpacz: remont deptaka na półmetku, koniec w październiku

Przebudowa reprezentacyjnego deptaka w Karpaczu weszła w drugą połowę realizacji. Prace obejmują około 500-metrowy odcinek ulicy Konstytucji 3 Maja, który po zakończeniu inwestycji ma przypominać słynne zakopiańskie Krupówki.

W miejsce dotychczasowej asfaltowej nawierzchni powstaje jednolity ciąg pieszy wyłożony granitową kostką. Projekt zakłada także nasadzenia zieleni, elementy małej architektury oraz nowoczesne oświetlenie. Przy okazji robót wymieniana jest cała infrastruktura podziemna, w tym sieć wodno-kanalizacyjna, której modernizacja nie była pierwotnie planowana.

- Nie da się zrobić tego w dwa miesiące, to była trudna decyzja, ale konieczna. Zima ma swoje prawa, potem majówka, wakacje, a we wrześniu Forum Ekonomiczne. Tu przez cały rok coś się dzieje - tłumaczy burmistrz Karpacza Radosław Jęcek. Jak dodaje, wymiana sieci podziemnych okazała się najtrudniejszym elementem całej inwestycji, ale prace przebiegają zgodnie z harmonogramem.

Mimo utrudnień mieszkańcy, przedsiębiorcy i turyści oceniają remont przychylnie. Wielu przyjezdnych podkreśla, że do Karpacza przyjeżdżają przede wszystkim w góry, a niedogodności związane z budową traktują jako przejściowe. Zakończenie prac zaplanowano na październik, czyli dwa miesiące przed pierwotnym terminem.

Koszt inwestycji przekracza 10 mln zł, z czego 8 mln pochodzi z dotacji pozyskanej przez miasto. Nowy deptak ma wzmocnić turystyczny charakter Karpacza i stać się jego wizytówką porównywalną z najbardziej znanymi promenadami w polskich górach.


Fot. Scotch Mist / commons

Źródło: radiowroclaw.pl