Nawałnica spustoszyła Dąbrowicę. Mieszkaniec cudem uniknął śmierci

Dziesiątki powalonych drzew, zniszczone wiaty, zerwane dachy i przerwy w dostawie prądu - tak wygląda Dąbrowica w gminie Mysłakowice po przejściu gwałtownej nawałnicy. Mieszkańcy powiatu karkonoskiego po raz kolejny musieli zmierzyć się z żywiołem, zaledwie dwa lata po niszczycielskiej powodzi z 2024 roku.

Jeden z mieszkańców może mówić o ogromnym szczęściu. Mężczyzna na chwilę wyszedł z wiaty w kierunku domu, a kilka minut później trzy potężne dęby o średnicy nawet półtora metra runęły na budynek gospodarczy. Relacjonował, że najpierw pojawiła się ściana deszczu, a następnie wirujący wiatr przypominający trąbę powietrzną. W domach części poszkodowanych ponownie stała woda, zalewając niedawno wyremontowane po powodzi podłogi.

Paradoksalnie w oddalonej o kilka kilometrów Maciejowej nie odnotowano praktycznie żadnych szkód. Trwa szacowanie strat, a służby uprzątają drogi.

Źródło: radiowroclaw.pl