Bóbr wciąż pod nadzorem. Mniej śniętych ryb, ale zakaz obowiązuje

Sytuacja na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim stopniowo się poprawia, jednak zakaz korzystania z wód na odcinku od Zapory Pilchowickiej do zbiornika Rakowice nadal obowiązuje. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu poinformował, że podczas niedzielnej wizji terenowej stwierdzono jedynie niewielką liczbę śniętych ryb, głównie w rejonie samej zapory.

Woda przy zaporze wciąż ma ciemnobrązową barwę, w Nielestnie, Marczowie i Lwówku Śląskim jest brązowa, a przy moście we Włodzicach Wielkich klarowna. Sanepid wskazuje, że wyniki badań rtęci nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Mieszkańcy i przedsiębiorcy z branży turystycznej skarżą się jednak na brak wcześniejszych konsultacji i liczą straty do końca sezonu.

Tauron Ekoenergia powołał Radę Społeczną ds. sytuacji na Bobrze i Jeziorze Pilchowickim. Pierwsze posiedzenie w formule okrągłego stołu zaplanowano na 9 lipca pod patronatem Starosty Lwóweckiego.

Źródło: radiowroclaw.pl