Co dalej z przedłużeniem S5 do granic? Optymistyczny scenariusz to 2035 rok

Trwają rozmowy o przedłużeniu drogi ekspresowej S5 z Bolkowa dalej na południe Dolnego Śląska - do Jeleniej Góry, Lubania, Zgorzelca i granicy z Czechami. Obecny plan obejmuje jedynie odcinek z Sobótki do Bolkowa, ale samorządowcy walczą o więcej. W optymistycznym scenariuszu inwestycja mogłaby powstać do 2035 roku.

Starosta lubański Zbigniew Zjawin przekonuje, że dziewięć lat to realny horyzont, powołując się na przykład budowy S8 do Kłodzka. Wicewójt Zgorzelca Paweł Tomczyk przypomina jednak o projektowaniu, pozwoleniach środowiskowych i możliwych protestach. Stanisław Bukowiec z Ministerstwa Infrastruktury zaznacza, że kluczowy pozostaje Generalny Pomiar Ruchu, a finansowanie nie jest jeszcze zaplanowane.

Prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak i prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej podkreślają, że dojazd w Karkonosze trwa zbyt długo, a sama modernizacja A4 nie rozwiąże problemu. Impulsem do rozmów stała się Deklaracja Sudecka 2035.

Źródło: radiowroclaw.pl