Jak więźniowie pracują dla Muzeum Karkonoskiego?

Więźniowie z aresztu w Jeleniej Górze nadal będą odnawiać zabytkowe pojazdy z Muzeum Karkonoskiego. Program resocjalizacyjny łączy naukę zawodu z przygotowaniem do życia na wolności.

Więźniowie z Jeleniej Góry dalej będą naprawiać samochody z Muzeum Karkonoskiego. Grupa osadzonych reperuje zabytkowe pojazdy od sierpnia ubiegłego roku. Dyrektor aresztu śledczego, ppłk Mariusz Mrozewski wyjaśnia, że program przygotowuje skazanych do powrotu poza mury:

- Poruszanie się w tzw. środowisku wolnościowym. Nie daje tego lepiej nic innego, jak takie chociażby wyjście kulturalno-oświatowe czy programy realizowane na zewnątrz jednostki.

"Wozy które widziałem w serialach"

Współpraca Muzeum Karkonoskiego z aresztem ma być kontynuowana. O pracy nad karoserią opowiedział nam osadzony, Pan Norbert:

- Nie wiedziałem co mnie tutaj czeka, ale po pierwszym momencie, kiedy tutaj przyszedłem z wychowawcą okazało się, że jest to dość fajna praca. Na wolności nie miałbym styczności patrząc na te wozy, które czyścimy, no to takie wozy widziałem na serialach.

W pierwszej kolejności więźniowie mają naprawić wojskową ciężarówkę, pochodzi ona z połowy lat ubiegłego stulecia. Muzeum Karkonoskie w swoich zbiorach ma dużą liczbę starych wozów wojskowych, ale i armaty. Stoją również czołgi, a to wszystko można zobaczyć jadąc z Jeleniej Góry do Karpacza.

prw.pl