Chcą szybkiej trasy z Jeleniej Góry do Czech i Niemiec

Stolica Karkonoszy dalej bez drogi ekspresowej, ale powstaje porozumienie gmin południowo-zachodniej części województwa dolnośląskiego. Jego celem jest nacisk na wydłużenie koncepcji drogi S5, która teraz ma rozpoczynać się w Sobótce, a kończyć przed Bolkowem.

Powstaje koncepcja drogi ekspresowej do Jeleniej Góry, a dalej do Czech i Niemiec. Prezydent miasta tworzy porozumienie z włodarzami gmin, gdzie mogłaby powstać nowa trasa szybkiego ruchu. Jerzy Łużniak mówi o wydłużeniu planowanej S5 z Sobótki do Bolkowa:

- Żeby wykorzystać ślad drogi krajowej numer 30 i poprowadzić S5 w kierunku Lubania i przed Lubaniem bądź za Lubaniem zejść w kierunku Zawidowa i później z Zawidowa do Liberca.
- Wykorzystalibyśmy S5, która by doszła do Kotliny Jeleniogórskiej i jednocześnie otworzyła Kotlinę Jeleniogórską na Czechy, ale to nie wszystko, bo pozostaje nam odcinek pomiędzy Lubaniem a Zgorzelcem - przebudowujemy go też w takim charakterze drogi ekspresowej.

W przyszłości droga ekspresowa złączyłaby Jelenią Górę, Liberec i Zgorzelec. Na razie plan budowy S5 prowadzi do Bolkowa i utknął w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

prw.pl