Sprawca śmiertelnego wypadku w Karpaczu na wolności

Umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu, doprowadzając do wypadku, w którym zginął człowiek. Tak uznała prokuratura. Jakby tego było mało, mężczyzna rok temu spowodował inny śmiertelny wypadek. Mimo tego, wciąż przebywa na wolności.

Prokuratura przedstawiła Tomaszowi L. zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna pod koniec maja w Karpaczu wymusił pierwszeństwo i doprowadził do zderzenia ze skuterem. Kierowca jednośladu zmarł.

- A to nie koniec jego przewinień - mówi prokurator Tomasz Czułowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

- Wnioskowaliśmy o tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy - dodaje prokurator Tomasz Czułowski.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze sędzia Tomasz Skowron powiedział, że jutro ustosunkuje się do tej sprawy. Tomaszowi L. za spowodowanie śmiertelnego wypadku w Karpaczu grozi do 8 lat więzienia.

prw.pl