Nadleśniczy może być nadleśniczym
Nadleśniczy nadleśnictwa Śnieżka w Kowarach Tadeusz D. będzie nadal mógł pełnić tę funkcję. Sąd drugiej instancji uchylił w tym zakresie wyrok sądu rejonowego wobec mężczyzny, który został skazany w marcu za przekroczenie uprawnień.
Tadeusz D. został wtedy skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i dwuletni okres zajmowania stanowisk kierowniczych w Lasach Państwowych. Zdaniem sądu, przekroczył on swoje uprawnienia, umarzając postępowanie w sprawie kradzieży drewna, mimo że znał sprawcę, a oprócz tego nakazał swojemu podwładnemu ukryć protokół przesłuchania świadka.
Apelację od tego orzeczenia złożył obrońca nadleśniczego mec. Andrzej Graunitz:
- To było zbyt surowe orzeczenie wobec mojego klienta. Sąd potraktował go humanitarnie. Gdzie dziś 57-letni człowiek, który ponad 30 lat przepracował w Lasach Państwowych, znalazłby pracę? Dlatego jestem zadowolony z tego rozstrzygnięcia.
Sąd drugiej instancji zmienił też nieco kwalifikację prawną czynu zarzucanego Tadeuszowi D. Uznał, że nie przekroczył on swoich uprawnień, ale umarzając postępowania w sprawie kradzieży drewna, w sytuacji gdy znał sprawcę - utrudnił postępowanie karne.
Nadleśniczy Tadeusz D. jest od wielu tygodni na zwolnieniu lekarskim. Zamierza jednak wystąpić do Rzecznika Praw Obywatelskich o kasację wyroku.
Nowiny Jeleniogórskie
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży