Komu kibicować?
Wczorajsza prezentacja Tour de Pologne na jeleniogórskim rynku miała charakter towarzyski. Zawodowy peleton spotkał się ponownie w Polsce. Z prezentacji wynika jedno, wyścig wygra najlepszy. A oto krótka ściąga, komu kibicować. W tym wpisie będzie o Polakach. Nie wiem, czy jest to fakt szerzej znany, ale większość polskich zawodników to nasi goście, często odwiedzając Jelenią Górę. A zatem w kolejności zasług i szans: Michał Gołaś (numer startowy 13) i Michał Kwiatkowski (14) z Omega Pharma-Quick-Step. Gołaś, to obecny Mistrz Polski, razem z Kwiatkowskim są reprezentantami do Londynu. Obaj mają otrzymać od grupy tzw. "wolną rękę" co oznacza, że nie muszą na nikogo pracować a ich zadaniem jest wywalczyć jak najlepszy wynik indywidualny. Kolejny nasz reprezentant olimpijski Maciej Bodnar, jadący z nr. 1 ustawiony przez Liquigas - Cannondale jako lider, co wydaje się zabiegiem grzecznościowym. Bodnar jest Mistrzem Polski w jeździe na czas. Kolejni kandydaci do wyników indywidualnych to Jarosław Marycz (63) i Rafał Majka (68) z Team Saxo Bank - Tinkoff Bank. Majka ma szaleć w górach i jest wymieniany jako cichy faworyt całego wyścigu. Tomek Marczyński (75) z Vacansoleil-DCM Pro Cycling Team po niezbyt udanym początku sezonu i kontuzji na Giro jedzie powetować sobie straty. Karol Domagalski (188) z Caja Rural ściga się w Hiszpanii i rzadko możemy oglądać go w Polsce, a to zawodnik klasowy, mający niezły sezon i notujący stały progres. Adrian Kurek (224) Utensilnord Named, najwaleczniejszy kolarz z ubiegłego roku już wczoraj zapowiedział seryjne ucieczki również w tym roku. Kurek jedzie bezkompromisowo i nie boi się ataków. Jego podobiznę możemy podziwiać na materiałach reklamowych wyścigu np. na identyfikatorach. No i na koniec, reprezentanci Polski. Skład waleczny i ambitny. Marek Rutkiewicz (241) od wielu lat faworyt, który nie do końca może się odnaleźć w TdP. Warto dodać, że Rutkiewicz to ostatni Polak, który wygrał etap na TdP. Zaraz za nim Bartosz Huzarski (242), po fantastycznym Giro jedzie w Polsce po niespodziankę. Forma u Bartka bardzo wysoka i z pewnością będzie wysoko w klasyfikacji generalnej. Jeżeli dzisiejszy etap będzie przebiegał bez większych niespodzianek, to właśni ci z Polaków powinni grać na nim kluczowe role. O faworytach zagranicznych, dzisiaj po południu. Zapraszam do kibicowania.
Miłosz Sajnog
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży