Muchy ze stadniny dokuczają mieszkańcom Kowar
Mieszkańcy i radni z Kowar domagają się od burmistrza, by doprowadził do usunięcia much z miasta. Jak twierdzą owady zlatujące się do koni w stadninie rodziny Parkitnych nie dają ludziom żyć w całej okolicy.
Muchy dokuczające mieszkańcom to nie błahostka. - To problem i to poważny- mówi radna Zofia Ujma, która w sprawie much napisała interpelację do burmistrza Kowar, Mirosława Góreckiego.
Roman Kołodziej dodaje, że w ciepłe dni trudno jest wyjść do ogrodu, bo wszędzie latają owady. Ich źródłem według radnej Ujmy jest stadnina koni, któa mieści się w górnej części miasta.
Burmistrz Mirosław Górecki zastanawia się jak te petycje potraktować. Podkreśla, że nie jest w stanie zamknąć przestrzeni powietrznej nad miastem dla much. Ale ostatecznie, całkiem poważnie poprosił właścicieli stadniny, by ograniczyli populację dokuczliwych owadów.
Bogdan Parkitny zapewnia, że wprowadził już dwa razy do roku usuwanie owadów. Akcja choć kosztowna powinna przynieść efekty. Powinno to w krótkim czasie poprawić sytuację mieszkańców Kowar, którym muchy dały się już we znaki.
PRW
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży