Udany obóz piłkarzy Karkonoszy

Bardzo solidnie przepracowali miniony weekend piłkarze jeleniogórskich Karkonoszy. Biało - niebiescy udali się do pensjonatu „Borowik” w Jagniątkowie, gdzie przez dwa dni trener Leszek Dulat wyciskał z nich siódme poty. Zawodnicy sporo biegali po górach, nie zabrakło też treningów w hali i na siłowni. Do dyspozycji piłkarzy była też sauna i jacuzzi dzięki czemu mogli korzystać z odnowy biologicznej. Oprócz zawodników zespołu seniorów, szkoleniowiec Karkonoszy zabrał do Jagniątkowa pięciu juniorów, którzy mieli okazję przepracować kilka dni pod jego okiem. Wśród wyróżnionych młodych piłkarzy znaleźli się: Adam Korkuś, Dominik Pietrzykowski, Bartłomiej Sender, Tomasz Biskupski i Marcin Smolak. Zabrakło Tomasza Palimąki, gdyż w ten weekend w jego szkole odbywała się studniówka.
Jak mówi obrońca biało-niebieskich Marek Siatrak, warunki w pensjonacie „Borowik” były znakomite. Piłkarze mieszkali w 2,3,4-osobowych pokojach o wysokim standardzie, w każdym z nich był telewizor i dostęp do kanałów telewizji cyfrowej na czele z Canalem + i HBO. Śniadania, obiady i kolacje podawane były w formie szwedzkiego stołu, co spotkało się z dużym zadowoleniem zwłaszcza Wojciecha Bijana :). Jednym słowem nikt głodny od stołu nie odszedł.
Najbliższy tydzień biało-niebiescy spędzą w Jeleniej Górze. Ich treningi będą odbywać się w hali i na boisku przy Złotniczej oraz na boisku Orlik przy Alei Jana Pawła II. Poza kontuzjowanym jeszcze przed obozem Mateuszem Durlakiem, nikt nie narzeka na kontuzje. Co prawda z Jagniątkowa z lekkim przeziębieniem wrócili Maciej Wojtas, Konrad Kogut i Jarosław Adamczyk, ale wspomniana trójka szybko powinna stanąć na nogi. W sobotę Karkonosze zmierzą się w Desnej z I-ligową Wartą Poznań, a mecz ten rozpocznie się o godzinie 12-ej.

Piotr Kuban
foto: Marek Siatrak