Wyjazdowy remis piłkarek Carlosa Astol

Cenny punkt wywiozły z Elbląga piłkarki ręczne Carlosa Astol Jelenia Góra. Nasz zespół po emocjonującym meczu zremisował z tamtejszym Startem 29:29.

Mecz w Elblągu podobnie jak pierwsze spotkanie obu zespołów zakończone wygraną Startu 34:33 był zacięty, a losy rywalizacji ważyły się do ostatnich sekund meczu. Nasz zespół mógł zaimponować wolą walki i mimo że przegrywał już różnicą nawet pięciu goli potrafił wywieść z gorącego elbląskiego terenu cenny punkt. Pierwsza połowa meczu była bardzo wyrównana, zaś żadnej z drużyn nie udało się wywalczyć przewagi większej niż trzy bramki. Stroną mającą inicjatywę były elblążanki i to one do przerwy wygrywały 15:13. Drugą połowę lepiej rozpoczęły gospodynie i w 38 minucie ich przewaga wzrosła do pięciu goli 21:16. Nasz zespół potrafił za moment wprawdzie zniwelować dystans dzielący oba zespoły do dwóch goli (22:20 w 45 min.) jednak po serii niecelnych rzutów i strat jeleniogórzanek Start ponownie odskoczył i na 13 minut przed końcem meczu szczypiornistki Startu prowadziły 25:20. W tym momencie na wzięcie czasu zdecydował się trener Carlosa Astolu Zdzisław Wąs i uwagi, które przekazał podczas tej przerwy w grze mobilizująco podziałały na jego podopieczne. Jeleniogórzanki zagrały o wiele agresywniej w obronie i rozpoczęły odrabianie strat. Kolejne siedem minut zespół gości wygrał 6:1 i po golu Mireli Kaczyńskiej w 54 minucie na tablicy wyników pojawił się remis po 26. Końcówka meczu przypominała prawdziwy sportowy dreszczowiec. Kolejne dwie bramki zdobyły elblążanki i 57 minucie to one ponownie prowadziły 28:26. Dla Carlosa Astolu odpowiedziały Marta Gęga z karnego oraz Sabina Kobzar i w 59 minucie był kolejny remis po 28. W tym okresie nasz grał przez jakiś czas w podwójnej przewadze. Na minutę dla elblążanek trafiła najskuteczniejsza zawodniczka meczu, zdobywczyni 12 bramek Monika Pełka – Fedak, jednak na 30 sekund przed końcową syreną gola na wagę remisu rzutem ze skrzydła rzuciła M. Kaczyńska. Gospodynie miały jeszcze szansę na wywalczenie wygranej, jednak rzut z rzutu wolnego Jewgieniji Knoroz minął naszą bramkę i jeleniogórzanki mogły się cieszyć z wywalczenia jednego punktu

Start Elbląg – Carlos Astol Jelenia Góra 29:29 (15:13)
Carlos Astol: Baranowska, Szalek, Dąbrowska 8, Fursewicz 5, Kobzar 4, Gęga 4, Kaczyńska 3, Oreszczuk 3, Stochaj 1, Odrowska 1, Kocela.

Grzegorz Kędziora