Juniorzy Sudetów wygrywają w „jaskini lwa”

O dużego kalibru niespodziankę postarali się juniorzy Sudetów Jelenia Góra wygrywając i to na wyjeździe z ekipą Turowa Zgorzelec. Dla zespołu ze Zgorzelca była to dopiero druga porażka w rozgrywkach. Dzięki tej wygranej jeleniogórzanie awansowali na drugie miejsce w ligowej tabeli i walnie przybliżyli się do zajęcia lokaty w pierwszej czwórce tabeli. Dodajmy że w pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami rozegranym w Jeleniej Górze górą i to bardzo wysoko był Turów 85:51. O udanym rewanżu jeleniogórzan zdecydowała ich większa ambicja i charakter oraz znakomita gra w defensywie, zwłaszcza w czwartej kwarcie. W naszym zespole zabrakło tym razem Macieja Kiełbasy. Juniorzy Sudetów po przegranej minimalnie pierwszej kwarcie 15:16, przez następne kilkanaście minut prowadzili różnicą kilku punktów. Pod koniec trzeciej i na początku czwartej jeleniogórzanom zdarzył się moment przestoju, który sprawił że na tablicy wyników pojawił się remis po 50. końcowe minuty należały jednak zdecydowanie do gości, którzy znakomicie bronili strefą, prezentując przy tym dobrą dyspozycją rzutową. Czwarta kwartę jeleniogórzanie, którzy lepiej wytrzymali mecz kondycyjnie wygrali wysoko 26:13 i w całym meczu triumfowali 78:62.

Turów Zgorzelec – Sudety Jelenia Góra 62:78 (15:16, 16:24, 18:12, 13:26)
Sudety: Raczek 36, Kozak 18, Hajbowicz 6, Horeglad 5, Przydryga 5, Radziszewski 4, Wróblewski 4, Popkowski, Kubus.

Grzegorz Kędziora