Porażka z liderkami kadetek Finepharmu

Kadetkom Finepharmu Karkonoszy Jelenia Góra nie udało się sprawić niespodzianki i wygrać z najlepszym i jak dotąd niepokonanym zespołem w lidze makroregionalnej AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Nasz zespół przegrał 52:73 lecz mimo to należą mu sie pochwały za podjęcie walki. Po fatalnie zagranej i przegranej wysoko 7:24 pierwszej kwarcie kwarcie naszym dziewczynom w kolejnych odsłonach udało się nawiązać rywalizację z niekwestionowanym liderem po pierwszej rundzie. Kluczem do wygranej Gorzowa była bardzo mocna obrona, którą zespół gości wymusił na jeleniogórzankach sporą ilość strat. - Chcieliśmy sprawić niespodziankę i szkoda że nie udało nam się – mówi trener kadetek Finepharmu Tomasz Pawlikowski. Jednak pierwszą rundę rozgrywek w naszym wykonaniu uznaję za udaną. Zaliczyliśmy w niej pięć zwycięstw, cztery porażki, lepszy bilans rzuconych do straconych koszy. Liczymy się w lidze i robimy postępy. Zatem pozostaje życzyć dziewczynom wytrwałości w dążeniu do celu.

Nadal bez zwycięstwa pozostaje, zamykający ligową tabelę drugi zespół kadetek Karkonoszy. Tym razem jeleniogórzanki uległy Szprotavii Szprotawa 28:85 (5:24, 6:13, 7:18, 10:30)

Finepharm Karkonosze I Jelenia Góra - AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 52:73 (7:24, 10:8, 18:24, 17:17)
Karkonosze: Jaworowska 24, Rososińska 11, Owsiańska 8, Frąckowiak 4, Borek 2, Łopatka 2, Skoczylas 1, Wójtowicz, Patera, Kołodziejczyk, Fojna, Aleksandrowicz.

Grzegorz Kędziora
foto: Dariusz Gudowski