Bez niespodzianki w Tychach

Na tarczy powracają z Tychów koszykarze Sudetów Jelenia Góra. Nasz zespół uległ w ramach XV kolejki I ligi tamtejszemu Big Starowi 65:77. Gospodarze pojedynku będący wiceliderami I ligi byli tego dnia poza zasięgiem jeleniogórzan. Nasi gracze zagrali mało agresywnie, bez determinacji i jakby bez wiary w sukces popełniając przy tym zbyt dużą liczbę niewymuszonych błędów. W trudnych momentach pojedynku brak było zawodników, którzy by wzięli na siebie ciężar gry. Zaledwie trzech koszykarzy z Jeleniej Góry: Tomasz Wojdyła, Jakub Czech i Artur Grygiel zakończyło spotkanie z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. Sudety miały też zdecydowanie gorszą od gospodarzy skuteczność rzutową. Po pierwszej wyrównanej kwarcie, zakończonej wygrana gospodarzy 18:14, w kolejnych już zdecydowanie przeważali tyszanie i po 30 minutach wygrywali już 60:43. W ostatniej odsłonie jeleniogórzanom udało sie wprawdzie zniwelować nieco strat, jednak na poważniejsze zagrożenie gospodarzom naszym graczom zabrakło zimnej krwi i nieco szczęścia. - Aby wygrać na trudnym tyskim terenie, trzeba było wznieść się na wyżyny umiejętności – podsumował występ Sudetów asystent trenera Artur Czekański. Niestety nasi koszykarze tego nie zrobili i dlatego przegraliśmy.

Big Star Tychy – Sudety Jelenia Góra 77:65 (18:14, 24:13, 18:16, 17:22)
Sudety: Czech 16, Wojdyła 15, Grygiel 12, Samiec 4, Tarasewicz 4, Matczak 2, Wilusz 2, R. Niesobski 2, Skrzypczak 2, Ł. Niesobski 2, Jankowiak 2, Strenga 2.

Grzegorz Kędziora