Wysokie zwycięstwo Piasta na koniec rundy
Zwycięstwem 3-0 nad Mitexem Podgórzyn zakończyli rok piłkarze dziwiszowskiego Piasta. Podopieczni Artura Sety męczyli się niemiłosiernie, praktycznie przez całe spotkanie mieli olbrzymią przewagę, ale nie potrafili strzelić gola. Kto wie czy udałoby się im złamać podgórzynian, gdyby nie niezrozumiałe zachowanie Jarosława Wosia we własnym polu karnym. W 58-ej minucie z rzutu rożnego zacentrował Seta, a kapitan Mitexu stojąc na piątym metrze ku osłupieniu kibiców i piłkarzy złapał piłkę w ręce. Jak mówi, zachował się tak dlatego gdyż jego zdaniem sędzia nie zezwolił gwizdkiem na rozpoczęcie gry i był przekonany, że nakaże grającemu trenerowi Piasta ponowne wykonanie tego fragmentu gry… Jedenastkę na gola pewnie zamienił Robert Bińczyk. W 65-ej minucie znakomitą akcją popisał się Krzysztof Tatomir, który efektownie minął kilku zawodników i bramkarza, ale jego strzał udanie zablokował Krzysztof Gurazda. To była jedyna dogodna okazja dla podgórzynian w tym spotkaniu. Kilka minut później było po meczu, a gola po fatalnym błędzie obrony Mitexu zdobył rekonwalescent Piotr Grycki. Podłamanych gości dobił tuż przed końcem Bińczyk, który strzałem z najbliższej odległości do pustej bramki ustalił wynik meczu na 3-0.
PIAST DZIWISZÓW – MITEX PODGÓRZYN 3-0 (0-0)
Bramki: 1-0 Bińczyk 58’, 2-0 Grycki 69’, 3-0 Bińczyk 87’.
Żółte kartki: Seta, Maląg oraz Ziółkowski.
Widzów: 100.
PIAST: Mikulski – Gurazda, Kubicz, Paul (83’ Maląg), Małkowski, Chwedorowicz (80’ Duzinkiewicz), Seta, Pieńkowski (70’ Ciemniewski), Grycki, Podobiński, Bińczyk.
MITEX: Krawczyk – Walkowiak, Woś, Kaseja, Lewandowski, Lancewicz (75’ Niewiadomski), Żak, Główczyk, Jaromin, Tatomir, Ziółkowski (62’ Tupalski).
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży