Woskar przełamuje piłkarską niemoc

Po raz drugi w tym sezonie piłkarze Woskara Szklarska Poręba mogli cieszyć się ze zdobycia trzech punktów. Podopieczni Marcina Ramskiego pokonali na trudnym terenie w Mysłakowicach miejscowego Orła 3-1, prowadząc już do przerwy 2-0 po golach Pawła Stefanowicza.
W drugiej połowie gra częściej toczyła się na połowie goście, ale to piłkarze Woskara stwarzali większe zagrożenie pod bramką miejscowych. W 77-ej minucie zupełnie pogubiła się mysłakowicka obrona i przy biernej postawie piłkarzy Orła piłkę do bramki z kilku metrów wpakował Emil Kandyba. Jedyne na co było dzisiaj stać podopiecznych Marka Ociepy to gol honorowy. Zdobył go wprowadzony po przerwie Marcin Kamiński w 82-ej minucie spotkania.

ORZEŁ MYSŁAKOWICE – WOSKAR SP 1-3 (0-2)

Bramki: Kamiński oraz Stefanowicz x 2, Kandyba.
Żółte kartki: Młynarczyk, Pożoga oraz Wołczyk, Ramski, Gawlik.
Sędziował: Konsur.
Widzów: 60.

ORZEŁ: Szaciło – Szymański, Pożoga, Wateha, Młynarczyk (46’ Konieczny), Zawadzki (9’ Mateusz), Sielicki (63’ Kamiński), Błaszczyk, Wdowiak, Ociepa (90’ Kusznierczuk), Binasiewicz.
WOSKAR: Stankiewicz – Woźniak, Larysz, Kowalski, Mackiewicz, Ramski (85’ Łopata), Kandyba, Karmelita (46’ Misiura), Wołczyk, Stefanowicz (46’ Gibki), Gawlik (88’ Czop).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban