Trwa kryzys piłkarzy Lotnika
Kolejny słaby występ zaliczyli piłkarze Lotnika Jeżów Sudecki. Zespół prowadzony przez trenera Marka Herzberga uległ na wyjeździe Automatyce Bolesławiec 0:3 (0:0). Jeżowianie pojechali do Bolesławca w zaledwie trzynastoosobowym składzie, m.in bez swego czołowego gracza w poprzednich meczach Sergieja Cherniya, który pojechał na Ukrainę w sprawach wizowych. Od początku gospodarze pojedynku cofnęli sie do defensywy, nastawiając na grę z kontry. W związku z tym niemal przez cały mecz stroną posiadającą inicjatywę byli lotnicy, jednak z ich przewagi poza częstszym posiadaniem piłki niewiele wynikało. Akcje zaczepne gości kończyły się zwykle na 16 metrze, zaś nieliczne strzały bronił bramkarz Automatyki Walski. W drugiej połowie piłkarze Lotnika chcący wywieźć z Bolesławca trzy punkty ruszyli do przodu odkrywając się, co bezlitośnie wykorzystali gospodarze. W 65 i 75 min dwie kontry gospodarzy sfinalizował Lechowski i było właściwie po meczu. W końcówce gości dobił jeszcze rezerwowy Stankowski trzy punty za wygraną pozostały w Bolesławcu. – Coś w naszej grze się zacięło. W meczu w Lubaniu (było 3:1 dla Lotnika) graliśmy jak z nut i od tamtej pory mamy problem w ofensywie. Za samą przewagę w posiadaniu piłki punktów się nie przyznaje – komentował po meczu prezes Lotnika Tadeusz Chwałek.
Automatyka Bolesławiec– Lotnik Jeżów Sudecki 3:0 (0:0)
Bramki: Lechowski 65 i 75 min i Stankowski 85 min.
Automatyka: Walski, Szaja, Łojewski, A. Markowski, Szewc (80 Hałka), Lechowski, Pietrzak, Popek (40 Góralewski), Kulesza, M. Markowski (70 Stankowski), Faltyn (85 Rodziewicz).
Lotnik: Kustosz, Mishko, Winiarski, Zwierzyński, Turczyk, Hamowski, Kraiński, Bojanowski, Grabski, Veremchuk, Zieliński (60 Poręba).
Grzegorz Kędziora
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży