Świetny występ karkonoskiej młodzieży przeciwko Woskarowi

Wysokim zwycięstwem 4-1 zakończył się wypad jeleniogórskich Karkonoszy do Wojcieszyc, gdzie w meczu II rundy Pucharu Polski na szczeblu JOPZN biało-niebiescy zmierzyli się z Woskarem. Po w miarę wyrównanej pierwszej połowie, zakończonej remisem 1-1, gole Daniela Kotarby dla gości i Macieja Wołczyka dla gospodarzy, w drugiej części gry niepodzielnie na boisku dominowali młodzi jeleniogórzanie.
Trener Leszek Dulat dał szansę gry kilku zawodnikom, którzy dopiero co zakończyli wiek juniora i piłkarzom z grup młodzieżowych. Śmiało można zaryzykować twierdzenie, że wykorzystali oni swoje pięć minut, a zwycięstwo Karkonoszy w dniu dzisiejszym mogło być znacznie wyższe, gdyby udało się jeleniogórzanom wykorzystać wszystkie sytuacje bramkowe.
Ostre strzelanie w drugiej połowie rozpoczął Piotr Kochan, piekielnie mocnym wolejem pokonując byłego bramkarza KSK Marcina Stankiewicza. Na 3-1 podwyższył Marcin Krupa, dobijając strzał z rzutu wolnego Pawła Walczaka. Ostatni gol to popisowa akcja Dominika Pietrzykowskiego i Piotra Kochana. Efektownym strzałem pod poprzeczkę wykończył ją ten drugi, zdobywając tym samym swojego drugiego gola w tym meczu. W ostatniej minucie znakomitą indywidualną akcją popisał się Tomasz Biskupski, który ośmieszył defensorów Woskara i ładnie zwiódł bramkarza, niestety jego strzał z ostrego kąta trafił tylko w słupek, a szkoda, by byłaby to z pewnością najpiękniejsza akcja tego spotkania.

WOSKAR SP – KARKONOSZE JG 1-4 (1-1)

Bramki: 0-1 Kotarba 25’, 1-1 Wołczyk 37’, 1-2 Kochan 62’, 1-3 Krupa 70’, 1-4 Kochan 85’.
Żółte kartki: Rodziewicz, Korkuś.
Sędziował: Włodzimierz Zięba.
Widzów: 50.

WOSKAR: Stankiewicz – Hornicki (80’ Łopata), Jahn, Kowalski, Larysz, Wołczyk, Sobolewski, Kandyba, Mackiewicz, Gibki (65’ Stefanowicz), Kowalski – Ciepiela (78’ Karasiński).
KSK: Dubiel – Smoliński, Rodziewicz, Siatrak, Kurzelewski (46’ Biskupski), Kik (60’ Pietrzykowski), Korkuś (70’ Komorowski), Walczak, Kołodziejczyk, Kotarba (46’ Kochan), Krupa.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban