Podwójne zwycięstwo juniorów Karkonoszy

Szóste zwycięstwo z rzędu odnieśli w sobotę juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra. Podopieczni Dariusza Michałka wygrali w Nowogrodźcu z miejscowym Chrobrym 4-2, a już po niespełna 40 minutach prowadzili 4-0.
Biało-niebiescy rozpoczęli spotkanie od gola zdobytego przez Tomasza Jurczyka w 12-ej minucie meczu. Później miało miejsce nieprzyjemne zdarzenie, gdyż w walce o piłkę rozbił głowę Tomasz Palimąka, który w towarzystwie trenera juniorów młodszych Tomasza Walczaka udał się do szpitala w Bolesławcu na założenie opatrunku. Warto w tym miejscu podziękować mamie jednego z piłkarzy Chrobrego za pomoc w przetransportowaniu jeleniogórzan do medycznej placówki, a sympatycznemu piłkarzowi życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia. Za Palimąkę na boisku pojawił się Łukasz Woźniczak, a kolejne gole dla Karkonoszy strzelali: Marcin Smolak, Mateusz Gałka i Maciej Szpila. Niestety jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali strzelić gola na 1-4, ale w drugiej połowie stać ich było tylko na zmniejszenie rozmiarów porażki, dzięki kolejnej bramce.

KSK: Sender – Kieć, Jurkowski, Grecki, Palimąka (20’ Woźniczak), Szpila, Komorowski, Jurczyk, Smolak, Pietrzykowski, Gałka (Pluta).

Po trzech porażkach z rzędu, tym razem znakomicie spisali się juniorzy młodsi Karkonoszy. Biało-niebiescy pokonali lidera swojej grupy 2-0, a gole zdobyli Pelowski w 15-ej i Dzięcioł w 65-ej minucie. Wygrana naszych piłkarzy mogła być znacznie wyższa, ale niestety zawodziła skuteczność. Nagana należy się gospodarzom, którzy nie potrafili pogodzić się z porażką i za pyskówki i wyzwiska w stronę sędziów otrzymali trzy czerwone kartoniki i kończyli mecz w ósemkę.

KSK: Zygmunt - Wantuch (40’ Gadowski), Snacki, Piróg, Pelowski, Celencewicz (50’ Paradowski), Dzięcioł, Piotr Marek (60’ Murawski), Szymański, Łukasz Marek, Ochocki.

Piotr Kuban