Skandal z chipami podczas nocnych MP zorientowanych

W piątkowy wieczór w podwarszawskim Celestynowie odbyły się Mistrzostwa Polski w nocnym biegu na orientację. Na starcie zmagań, których organizatorem jest WKS Gwardia Warszawa stanęło ponad 140 zawodniczek i zawodników. Trasę na której rywalizowano wytyczono w terenie zróżnicowanym, od typowo podwarszawskich wydm piaszczystych z idealną widocznością i przebieżnością, przez tereny podmokłe z gorszymi warunkami biegowymi, do terenów półotwartych z gorszą widocznością i wolniejszym tempem biegu. Spośród startujących w zawodach zawodników klubu Paulinum Jelenia Góra najlepiej zaprezentował się Michał Nowak, który w kategorii M - 20 był czwarty. W zmaganiach kategorii M - 18 Łukasz Mostek był dwunasty, Rafał Matyja trzynasty, zaś siedemnasty Jakub Dzioba. Wyniki zmagań osiemnastolatków nie są jednak jeszcze zatwierdzone, gdyż po zakończeniu biegu trener jeleniogórskich biegaczy Romuald Ożarski zdecydował się złożyć skargę. Tuż przed startem biegu okazało się że chipy za pomocą których zawodnicy potwierdzają przybiegnięcie na poszczególne punkty kontrolne na trasie biegu zakupione przez jeleniogórzan od organizatorów nie działają (nie są kompatybilne z oprogramowaniem przygotowanym przez organizatorów). Nasi zawodnicy, niemal z linii startu musieli wrócić do bazy zawodów po stare chipy, zmieniono im także czas wyruszenia na trasę biegu. Całe to zamieszanie zdekoncentrowało i zdenerwowało naszych zawodników i nie było bez wpływu na osiągnięte przez nich rezultaty. O tym czy skarga jeleniogórzan zostanie uwzględniona i bieg zostanie powtórzony czy też odrzucona i wyniki biegu będą uznane za ostateczne powinno być wiadome w ciągu kilku godzin.

Grzegorz Kędziora