Orzeł Lubawka nowym liderem okręgówki

Zupełnie niespodziewanie po sześciu kolejkach jeleniogórskiej ligi okręgowej, jej nowym liderem został zespół Orła Lubawka. Biało-zieloni wykorzystali potknięcie przewodzących tabeli Czarnych Lwówek i zwyciężając Łużyce Lubań mogą z góry spoglądac na resztę stawki.
Pierwsze dwie akcje w niedzielnym meczu przeprowadzili przyjezdni. Najpierw Mazur strzelił ponad poprzeczką, a po chwili dośrodkowania Misiurka nikt nie zamknął. W odpowiedzi Przemysław Kopeć dostał dobra piłkę, podciągnął z nią kilka metrów i strzelił nie do obrony. W 28. minucie Roziński strzelał bramkę dla Łużyc, ale sędziowie odgwizdali pozycję spaloną. W 37. minucie Zyłkowski po doskonałej akcji Misiurka przegrał z bliska pojedynek z Gruszką.
Po wznowieniu gry nie po raz pierwszy pokazał się Musiał, który huknął z dalszej odległości, ale Baryżewski złapał piłkę. Tylko dwie minuty czekali kibice na drugie trafienie gospodarzy. Przemysław Kopeć wypuścił w bój Skrzypczaka, a ten przymierzył technicznie przy krótkim słupku.
Niestety chwilę później na boisko padł Maciej Królak z groźnie wyglądającą kontuzją. Karetka pogotowia dojechała po około 15 minutach i lekarz na miejscu postanowił nastawić rzepkę w kolanie poszkodowanego. W 68. minucie błąd popełnił Kisiel, a Panek wykorzystał niefrasobliwość obrońcy i założył siatkę Gruszce. Kolejne minuty to gra faul i arbiter co rusz sięgał po żółte kartonikim, a w przypadku Bocheńskiego nawet po czerwony.
Ostatni kwadrans to otwarta gra z obu stron i mnóstwo sytuacji podbramkowych, jednak wynik się już nie zmienił. Blisko zdobycia gola był dla miejscowych Musiał, który popisał się rajdem przez pół boiska, a dla przyjezdnych Panek i Mazur.

Orzeł: Gruszka – Kisiel, Boroń, Stepko, M. Królak (59’ Bocheński) – Kulesza, P. Kopeć, Król, J. Kopeć ((83’ K. Królak) – Skrzypczak, Musiał.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban