Fatalna druga połowa koszykarek Finepharmu

W drugim dniu turnieju koszykówki kobiet z okazji Września Jeleniogórskiego zawodniczki Finepharmu AZS KK Jelenia Góra przegrały z CCC Polkowice 63:65 . Drużyna z Polkowic przystąpiła do meczu z naszym zespołem w zaledwie ośmioosobowym składzie, bez kadrowiczek. Z tych samych przyczyn w ekipie gospodyń nie wystąpiła Magdalena Skorek. Na ławce Finepharmu przez cały mecz siedziała rozgrywająca Słowenka Katarina Ristic, która po występach w reprezentacji swojego kraju dołączyła do kadry naszej drużyny. Jak poinformował trener Krzysztof Szewczyk w drodze do Polski jest już długo oczekiwana Amerykanka Erica Quigley. Pojedynek z CCC nasz zespół rozpoczął bardzo słabo. w pierwszej odsłonie gra Finepharmu pełna była chaosu i niedokładności. Przez 10 minut nieskuteczne gospodynie zdołały zdobyć zaledwie 11 punktów. Jeleniogórzanki przebudziły się w drugiej kwarcie, którą to dzięki szczelnej obronie i skuteczności Małgorzaty Babickiej i Joanny Szymczak - Górzyńskiej udało im się wygrać aż 24:10. Na grę naszej drużyny po zmianie stron najlepiej byłoby spuścić zasłonę milczenia. Jeleniogórzanki grały nieskutecznie oraz ospale w obronie popełniając liczne błędy zwłaszcza w zastawianiu piłki. Ambitnie grające polkowiczanki w 31 minucie doprowadziły do remisu po 50, zaś w 38 min prowadziły nawet 61:57. Niespełna minutę przed końcem CCC wygrywał 60:63, jednak jeleniogórzanki za sprawą trzypunktowego trafienia Agnieszki Kret doprowadziły do wyrównania. Ostatnia akcja należała jednak do gości, a punkty na wagę wygranej zdobyła dla niech równo z syreną Anna Pietrzak.

Finepharm AZS KK - CCC Polkowice 63:65 (11:15, 24:10, 15:21, 13:19)
Finepharm: Szymczak - Górzyńska 20, Babicka 14, Coleman 14, Kędzia 6, Kret 6, Gawrońska 3, Wójcik, Arodź, Niewrzawa.

Grzegorz Kędziora
foto: Szymon Woźniak