Ostra strzelanina w Dziwiszowie

Po kolejne łatwe trzy punkty sięgnęli dzisiaj piłkarze Piasta Dziwiszów. Lider na własnym boisku podejmował Pogoń Świerzawa i odprawił ją z bagażem siedmiu goli! W ostatnich trzech meczach Piast strzelił 18 goli, doprawdy skuteczność podopiecznych Artura Sety musi imponować.
Tylko przez pierwszy kwadrans spotkanie w Dziwiszowie było w miarę wyrównane. Goście próbowali pójść na wymianę ciosów z mądrze grającym rywalem i skończyło się to dla nich bardzo boleśnie. W 18-ej minucie solową akcją popisał się Robert Bińczyk, który otworzył wynik meczu efektownie lobując piłkę nad bramkarzem przyjezdnych. Na 2-0 trafił Łukasz Chwedorowicz, filigranowy pomocnik przedarł się prawą stroną i strzałem w długi róg nie dał szans golkiperowi rywali. Resztki ochoty do gry świerzawianom odebrał duet Filip Pieńskowski – Antoni Podobiński, ten pierwszy minął kilku rywali i wyłożył piłkę partnerowi, który bez problemu umieścił ją w siatce. Wynik do przerwy mocnym strzałem z 20 metrów ustalił grający trener gospodarzy Artur Seta.
W drugiej połowie trwał pokaz skutecznego futbolu dziwiszowian, dla których kolejne gole strzelali Bińczyk x 2 i Podobińskie. Bramkę strzelił też Marek Paul, jednak nie wzbogaciła ona konta Piasta, gdyż niefortunnie pokonał on strzałem głową Szymona Skupina, dzięki czemu Pogoń wyjechała z Dziwiszowa z honorowym trafieniem.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban