Pub Gol wyrasta na czarnego konia rozgrywek
Coraz lepiej poczyna sobie w tym sezonie jeleniogórski Pub Gol. Po pechowej porażce na inaugurację sezonu z Orłem Wojcieszów, jeleniogórzanie wygrali trzy mecze z rzędu i z dorobkiem 9 punktów plasują się na 3 miejscu w tabeli. Dzisiaj po meczu walki pokonali 1-0 Woskara Szklarska Poręba, a jedyna bramka padło po strzale samobójczym.
Od początku spotkania na zielonej murawie trwała ostra walka o każdy jej kawałek. Na boisku sporo było zachowawczej gry, wyraźnie dało się odczuć, że obie mają do siebie respekt i boją się odkryć. Po przerwie obraz gry zmienił się niewiele. W 67-ej minucie prawą stroną akcję przeprowadził Gabriel Kaczmarek, który tuż przed linią końcową zdecydował się na dośrodkowanie. Do zagranej wzdłuż piłki nie doszedł żaden z jego partnerów, ale zmusili oni do błędu Tomasza Sobolewskiego, który próbując wybić piłkę wpakował ją do bramki obok zdezorientowanego Marcina Stankiewicza. Stracony gol nie wpłynął specjalnie na podopiecznych Marcina Ramskiego. Nie było szturmu na bramkę Andrzeja Ambrożego, choć dwie, trzy dobre sytuacje piłkarze Woskaru sobie stworzyli. Najlepszej nie wykorzystał Arkadiusz Gawlik, strzelając z kilku metrów obok słupka i mecz zakończył się wynikiem gospodarzy 1-0.
- Zagraliśmy dzisiaj słabiej niż w poprzednim meczu z Piastem Bolków, ale najważniejsze, że mamy trzy punkty. Woskar okazał się wymagającym rywalem, jednak to my byliśmy lepsi o jednego gola – podsumowuje spotkanie piłkarz Pub Gola Kamil Grunwald i dodaje – korzystając z okazji chciałbym zadedykować nasze dzisiejsze zwycięstwo Marcie Smoter!
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży