Nieskuteczny Lotnik przegrywa w Raciborowicach

W V kolejce ligi okręgowej Lotnik Jeżów Sudecki uległ na wyjeździe GKS Raciborowice 2:3 (0:0). W pierwszej połowie meczu więcej z gry mieli gracze z Jeżowa, jednak nie potrafili wykorzystać żadnej z kilku dogodnych sytuacji bramkowych. To co nie udało się gościom powiodło się zaraz na początku drugiej polowy zawodnikom z Raciborowic, którzy w przeciągu kilku minut zdobyli aż trzy gole. Strata bramek podziałała na gości mobilizująco. Na 3:1 trafił z rzutu karnego Michał Gołąb, a na sześć minut przed końcem po bramce Mateusza Kraińskiego było już tylko 3:2 dla GKS. W końcówce nadal trwało oblężenie bramki gospodarzy i w ostatniej akcji meczu Lotnik nawet trafił do bramki rywala, jednak sędzia spotkania uznał że zawodnik gości dobijający uderzenie z rzutu wolnego Sergieja Cherniya był na pozycji spalonej. Mecz w Raciborowicach po raz kolejny pokazał że największym problemem jeżowian jest brak rasowego napastnika. Lukę tę wypełni być może Krzysztof Poręba, który wiosną błyszczał w ataku Lotnika, a teraz po powrocie z zagranicy deklaruję chęć powrotu do gry w drużynie prowadzonej przez trenera Marka Herzberga.

GKS Raciborowice - Lotnik Jeżów Sudecki 3:2 (0:0)
Lotnik: Ruszczyk (Raus 65'), Winiarski, Hamowski, Zwierzyński, Turczyk, Marciniak (Gołąb 70'), Cherniy, Grabski, Bojanowski, Kraiński, Zieliński (Kaczmarski 65').

Grzegorz Kędziora