Udany start jeleniogórzan w PP w karate shidokan

Zawodnicy klubu Shidokan Jelenia Góra zajęli trzecie miejsce drużynowo podczas rozegranego w Łasku Międzynarodowego Pucharu Polski dla dzieci i juniorów w karate shidokan. Indywidualnie jeleniogórzanie mogą się pochwalić wieloma miejscami w czołówce imprezy. Na najwyższym stopniu podium stanęła Patrycja Głuszyńska w sumo grappling dziewczynek w wieku 11 - 13, w wadze średniej. Drugie lokaty wywalczyli: Mateusz Staniszewski - sumo grappling dzieci w wieku 7 - 8 lat kat. lekka, Michał Grzesiak - sumo grappling dzieci w wieku 7 - 8 lat kat. ciężka, Katarzyna Bartczak - sumo grappling dziewczynki w wieku 11 - 13 lat w kat. ciężkiej, Szymon Zieleniewicz - junior grappling chłopców w wieku 11-13 lat kat. średnia i Maciej Mularczyk - submission grappling chłopców w wieku 14 - 16 lat. Na najniższym stopniu podium stanęli: Paula Widalska - sumo grappling dziewczynek w wieku 9 - 10 lat kat. średnia, Aleksandra Wielento - sumo grappling dziewczynek w wieku 11-13 lat kat. ciężka, Michał Sobczyk - junior grappling chłopców w wieku 11-13 lat kat. lekka i Patryk Łoin - junior grappling chłopców w wieku 11-13 lat kat. ciężka. W zawodach wystartowało około 130 zawodników z ośmiu klubów krajowych oraz goście z Francji, Litwy i Węgier. Najlepszych uhonorowano pucharami, medalami i nagrodami rzeczowymi ufundowanymi przez firmę Dragon Sports z Jeleniej Góry. Dobry występ jeleniogórzan w Łasku był możliwy dzięki pomocy PKS Tour Jelenia Góra, Międzyszkolnego Ośrodka Sportu oraz zaangażowaniu rodziców młodych karateków.

Przy okazji zawodów pucharowych w Łasku odbyła się gala podczas której trójka jeleniogórzan walczyła w pojedynkach zawodowych. Izabela Arciszewska w walce w shidokanie pokonała po dwóch dogrywkach, decyzją sędziów Monikę Futykę z Łasku, zaś Sławomir Gaborec w walce w thay boxingu, po dogrywce wygrał z Maciejem Graczykiem z Łasku. Gorycz porażki przez nokaut w trzeciej rundzie walki w thay boxingu z Węgrem Laszlo Ascesem musiał przełknąć Grzegorz Lenart.

Grzegorz Kędziora
fot. Archiwum klubu