Żubry triumfują na Sudeckiej

Niestety zgodnie z przewidywaniami koszykarze Sudetów Jelenia Góra nie sprostali dzisiaj białostockim Żubrom. Wicelider II ligi po zaciętym spotkaniu pokonał dzisiaj podopiecznych Andrzeja Radziwanowskiego 77-70, po meczu, którego losy ważyły się do ostatniej sekundy gry.
Od pierwszych minut na parkiecie trwała zacięta walka, w której ciężko było rozróżnić, która z drużyn jest w czubie tabeli, a która zajmuje miejsce w dolnej połówce tabeli. Pomimo wyrównanej gry non stop drużyną goniąca wynik byli koszykarze Sudetów, którzy momentami tracili nawet 10 punktów do Żubrów, by po chwili zbliżać się do nich na 2 oczka.
Po pierwszej połowie podopieczni Andrzeja Radziwanowskiego tracili do swoich gości 5 punktów, a przed decydująca IV kwartą goście prowadzili 58-52. Przełom w przebiegu meczu mógł nastąpić właśnie w tej części gry.
Najpierw jeleniogórzanie pozwolili gościom na zwiększenie przewago do 10 punktów, wtedy rozpoczęło się odrabianie strat. Na minutę przed końcem meczu z premedytacją został sfaulowany kapitan jeleniogórskiego zespołu Piotr Kozyra. Sędzia nie miał innego wyjścia jak podyktować przewinienie techniczne przeciwko Żubrom przy stanie 68-72. Pierwsza część planu została wykonana bezbłędnie i Kozyra dzięki trafionym osobistym doprowadził do wyniku 70-72. Ponadto grę rozpoczynali jeleniogórzanie! Niestety ich nieudolny atak nie przyniósł spodziewanej zdobyczy punktowej, natomiast chaos na boisku skrzętnie wykorzystali zawodnicy z Białegostoku, którzy ostatecznie wygrali 77-70. Szkoda, bo zwycięstwo było dzisiaj w zasięgu Sudetów.
Za tydzień jeleniogórzanie wybierają się do Torunia, na kolejne spotkanie z zespołem ze ścisłej czołówki. Tym razem będzie to miejscowy MMKS Siden i nie ma co ukrywać, że inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy w tym meczu będzie sporą niespodzianką.

Punkty dla Sudetów: Maciej Ciesielski - 20, Piotr Kozyra - 19, Bartłomiej Kiciński - 12, Grzegorz Rachmiel - 7, Maciej Miłoń - 7, Przemysław Olszewski - 3, Roman Czopik - 2

Piotr Kuban
foto: Damian Milko