Chojnik przegrywa mecz na szczycie

Dzisiaj na boisku w Parku Norweskim odbył się szlagier XVI kolejki grupy II B-klasy, w którym Chojnik Jelenia Góra zmierzył się z Mitexem Podgórzyn. Przed meczem faworytem byli ciepliczanie, jednak musieli przełknąć gorzką pigułkę, gdyż to Mitex sięgnął po zwycięstwo i już tylko trzy punkty dzielą oba zespoły w tabeli. Jedynym pocieszeniem dla jeleniogórzan jest fakt, iż w pierwszym meczu na boisku rywali wygrali 3-2, co sprawia, iż przy równej liczbie punktów górą będzie Chojnik.
Do przerwy blisko trzystu widzów zgromadzonych w Parku Norweskim oglądał przeciętne widowisko, w którym pierwsi gola zdobyli goście. Uczynił to Tomasz Lancewicz i wynikiem 1-0 dla podgórzynian zakończyła się pierwsza połowa.
Przerwa podziałała korzystnie na piłkarzy lidera, którzy poukładali swoją grę i doprowadzili po składnej akcji do wyrównania. Autorem bramki był Łukasz Szymczak, a asystę przy tym golu możemy zapisać na konto Krzysztofa Zaleśnego. Rozstrzygnięcie padło kwadrans przed końcem meczu, a sytuacja w jakiej doszło do zdobycia decydującego o zwycięstwie podgórzynian gola nie zdarza się codziennie. Mianowicie piłkę do siatki ciepliczan bezpośrednio z rzutu rożnego skierował Przemysław Linke. Sytuacja ta zaskoczyła kibiców, jak również bramkarza gości, który nie popisał się w tej sytuacji.
Ostatnie minuty przebiegły w nerwowej atmosferze, gdyż obie ekipy nie zamierzały odpuszczać. Optyczną przewagę posiadali podopieczni Dariusza Michałka, jednak ich chaotyczne ataki rozbijały się o obronę Mitexu. Ostatni gwizdek sędziego z radością przyjęli goście, którzy dzięki tej wygranej znów realnie liczą się w walce o A-klasę.

Piotr Kuban
foto: Dariusz Gudowski