Karkonosze deklasują Arboledę i spółkę!
Dzisiaj w Lubinie piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra zdeklasowali w meczu sparingowym grające w Młodej Ekstraklasie Zagłębie Lubin. Najzdolniejsza lubińska młodzież wzmocniona kilkoma I-ligowcami, w tym m.in. Kolumbijczykiem Manuelem Arboledą, Litwinem Vidasem Alunderisem i Rafałem Pietroniem, uległa podopiecznym Leszka Dulata 1-4! Kto wie czy w środowe późne popołudnie piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra nie rozegrali najlepszego spotkania w ciągu kilku ostatnich lat. Co prawda był to tylko mecz sparingowy, jednak klasa rywala oraz zaangażowanie i gra jaką zaprezentowali biało-niebiescy w Lubinie muszą cieszyć.
Mecz rozgrywany na jednym z bocznych boisk przy stadionie Zagłębia rozpoczął się wręcz znakomicie dla Karkonoszy, gdyż już w 3. minucie bramkarza rywali pokonał Marcin Krupa. Jeleniogórski napastnik wykorzystał niezdecydowanie w polu karnym dwóch obrońców Zagłębia i po przejęciu futbolówki bez problemu umieścił ją w bramce rywali. Stracony gol podrażnił gospodarzy, którzy rzucili się na jeleniogórzan jednak poza optyczną przewagą nie udało im się poważniej zagrozić pewnie broniącemu w tym meczu Tomaszowi Ciepieli.
Groźne były natomiast kontry Karkonoszy, o czym boleśnie przekonali się miejscowi w 28-ej minucie, gdy ponownie na listę strzelców wpisał się Marcin Krupa. Tym razem młody napastnik z Jeleniej Góry wykończył składną akcję całego zespołu efektowną główką i Karkonosze objęły prowadzenie 2-0, które utrzymało się do końca pierwszej połowy.
Po przerwie gra zespołu Leszka Dulata wyglądał jeszcze lepiej niż przed przerwą. W 55-ej minucie znakomitym zagraniem popisał się Maciej Wojtas, który znakomitym podaniem uruchomił Pawła Walczaka. Ten na pełnej szybkości wpadł w pole karne lubinian i znakomitym podaniem obsłużył Konrada Koguta, któremu nie pozostało nic innego jak umieścić piłkę w sieci. Czwartego gola jeleniogórzanie zdobyli kilka minut później, tym razem bohaterem akcji był Łukasz Kusiak. Piłkarza Karkonoszy sfaulował w polu karnym jeden z rywali, a jedenastkę na gola zamienił Mateusz Durlak. Jedyna odpowiedź na jaką stać było Zagłębie to gol Ariela Famulskiego, który precyzyjnym strzałem z 30. Metrów pokonał Stankiewicza.
Test mecz Karkonoszy obserwował trener najbliższego rywala biało-niebieskich Marcin Ciliński. Szkoleniowiec BKS Bolesławiec z uznaniem wypowiadał się o jeleniogórzanach. – Nie podejmuję się wytypować kto wygra w sobotę. Wierzę, iż będzie to mój zespół, jednak zdaję sobie sprawę, że Karkonosze to zupełnie inny team niż jesienią, zdolny do zabrania punktów każdemu w tej lidze - dzieli się swoimi spostrzeżeniami Ciliński.
Pod wrażeniem gry biało-niebieskiej jedenastki był też Leszek Harapin, koordynator grup młodzieżowych w Zagłębiu. - Gratuluję zwycięstwa Karkonoszom. Gołym okiem widać, iż z zespołem została wykonana duża praca i macie zalążek naprawdę niezłej drużyny, oby wszystko nadal szło w tym kierunku - podsumowuje Leszek Harapin.
ZAGŁĘBIE LUBIN ME – KARKONOSZE JG 1-4 (0-2)
Bramki: 0-1 Krupa 3’, 0-2 Krupa 28’, 0-3 Kogut 55’, 0-4 Durlak 63’, 1-4 Famulski 72’.
Ciepiela (Stankiewicz) – Rodziewicz, Wawrzyniak, Wajda, Zagrodnik, Kuźniewski (Biskupski), Walczak, Kołodziejczyk (Kusiak), Wojtas, Krupa (Durlak), Kowalski (Kogut).
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży