Spacerek koszykarzy Sudetów Jelenia Góra

Łatwe zwycięstwo odnieśli w XXIV kolejce II ligi koszykarze Sudetów Jelenia Góra. Lider II ligi rozgromił zajmujących trzynaste miejsce w tabeli graczy Śląska II Wrocław 96:53.

Mecz Sudetów ze Śląskiem był wyrównany jedynie w pierwszych 15 minutach, w których to goście nawet kilka razy prowadzili. Jeleniogórzanie podeszli do tego pojedynku zbyt rozluźnieni, prezentując w tym okresie bardzo słabą skuteczność rzutową i dając sobie narzucić prezentowany przez gości chaotyczny styl gry. W 15 minucie jeleniogórzanie wygrywali tylko 29:26 i ich szkoleniowiec Ireneusz Taraszkiewicz musiał poprosić o czas. Na efekty wskazówek szkoleniowca nie trzeba było długo czekać, gdyż do końca II kwarty Sudety nie straciły już punktu, a same zdobyły ich 15 i do przerwy wygrywały 44:26.

Trzecia kwarta to już okres bezdyskusyjnej dominacji gospodarzy, którzy grając szybką i kombinacyjną koszykówkę z dziecinną łatwością radzili sobie z obroną Śląska II. Znakomitą partie rozgrywali Grzegorz Terlikowski oraz dzielący i rządzący po obiema tablicami Michał Sterenga. Wynik tej odsłony 29:7 mówi sam za siebie, a ozdobą trzeciej części gry były efektowne bloki i wsady Jakuba Czecha. Wysoka przewaga jeleniogórzan, która po 30 min wynosiła już 40 punktów sprawiła że w czwartej kwarcie na parkiecie pojawili się gracze rezerwowi. Co ważne nie roztrwonili oni znaczącej przewagi wypracowanej przez bardziej doświadczonych kolegów lecz nawet potrafili ją powiększyć. Najlepiej z graczy z ławki zaprezentował sie Paweł Minciel, który na kilka sekund przed końcową syreną ustalił wynik meczu na 96:53.

Sudety Jelenia Góra - Śląsk II Wrocław 96:53 (21:14, 23:12, 29:7, 23:20)
Sudety: Rafał Niesobski 17, Sterenga 13, Terlikowski 10, Minciel 10, Wilusz 10, Łukasz Niesobski 9, Samiec 8, Abramowicz 7, Matczak 4, Czech 4, Klimek 4, Kołodziej.

Grzegorz Kędziora