Jeleniogórskie Elektrownie Wodne sponsorem... legnickiej Miedzi...
Jeleniogórskie Elektrownie Wodne nowym sponsorem legnickiej Miedzi - taką informację można znaleźć wśród styczniowych newsów serwisu www.miedz.net, który jest oficjalną stroną Miedzi Legnica. Zaskakująca to wiadomość i co tu dużo kryć dosyć niemiła dla jeleniogórskich kibiców, wszak każdy z nich chciałby aby firma z ich miasta wspierała lokalny sport zamiast klubu z obcego grodu. Szczególnie, iż w jeleniogórskich klubach się nie przelewa i rzadko kiedy ich działaczom uda się przekonać do sponsoringu miejscowe firmy.
- To prawda Jeleniogórskie Elektrownie Wodne podpisały umowę o wsparciu finansowym dla Miedzi Legnica - informuje nas pani odpowiadająca w tej firmie za PR, pełniąca jednocześnie funkcję osoby kontaktującej się z mediami. - Oczywiście nie podam panu kwoty jaką przekazaliśmy klubowi z Legnicy, gdyż obowiązuje nas tajemnica handlowa, proszę umówić się na spotkanie z prezesem w przyszłym tygodniu, tylko on może powiedzieć panu coś więcej - dodaje osoba odpowiadająca z PR JEW. Niestety nie możemy podać jej imienia i nazwiska, gdyż na prośbę o jego podanie usłyszeliśmy: Nie podam panu swoich danych, a ja wiem po co to panu? Nie życzę sobie aby podawano moje nazwisko w Internecie. Cóż, można powiedzieć, iż wspomniana pracownica JEW jak na osobę zajmującą się PR firmy i kontaktem z mediami ma dosyć oryginalne podejście do zawodu...
- To oburzające - krótko podsumowuje przekazaną przez nas informację o finansowaniu Miedzi przez JEW Tadeusz Duda, prezes Karkonoszy Jelenia Góra. - W zeszłym roku wielokrotnie prosiliśmy o wsparcie Jeleniogórskie Elektrownie Wodne, jednak szkoda było naszego czasu, gdyż nie otrzymaliśmy ani złotówki z tej firmy. Teraz dowiaduję się, że pieniądze wypracowane w Jeleniej Górze będą zasilać sport w Legnicy. Powiem krótko, takie informacje sprawiają, iż człowiek ma ochotę zostawić to wszystko i zająć się swoimi sprawami - nie kryje zażenowania prezes KSK.
W podobnym tonie wypowiadają się prezesi innych liczących się w naszym mieście klubów. - Jestem zbulwersowany tą informacją - nie kryje wzburzenia prezes Sudetów Waldemar Woźniak i dodaje - jak można wykazać się takim brakiem wyobraźni i mając w nazwie człon "Jeleniogórskie" wspomagać kluby z Legnicy, a nie z Jeleniej Góry? Swojej irytacji nie kryje też Tomasz Tokarski z MKS MOS Karkonosze: - Szczerze mówiąc zwaliła mnie z nóg ta informacja... Najchętniej spotkałbym się z prezesem Zbigniewem Kierasem i powiedział mu co o tym myślę!
Informacja o sponsorowaniu Miedzi przez JEW nie wzruszyła tylko Arkadiusza Rzepki, menadżera Finepharm AZS KK, jednak w tym wypadku można zrozumieć jego wstrzemięźliwość, gdyż JEW pomogły - i bardzo dobrze - AZS-owi w ubiegłym roku. - Nie leży w moich kompetencjach ocenianie polityki finansowej Jeleniogórskich Elektrowni Wodnych, mogę tylko powiedzieć, iż nasz klub jest bardzo zadowolony z zeszłorocznej współpracy z tą firmą. Wierzę, iż podobnie ułożą się nasze sprawy w roku bieżącym - deklaruje A. Rzepka.
Temat sponsoringu Miedzi przez jeleniogórską firmę wywołuje sporo emocji w lokalnym środowisku sportowym, a jak na tą sprawę zapatrują się osoby związane z władzami Jeleniej Góry? - Jestem zdziwiony tą informacją - nie kryje zaskoczenia Miłosz Sajnog, szef klubu radnych Wspólnego Miasta. - Jako mieszkaniec Jeleniej Góry wolałbym aby zyski wypracowywane przez tę spółkę wspomagały nasze kluby, jednak należy pamiętać, iż JEW ma prawo sponsorować kogo chce - dodaje radny.
Do tematu wrócimy w przyszłym tygodniu, gdy dowiemy się czym kierował się prezes Zbigniew Kieras decydując się na wsparcie Miedzi Legnica zamiast jeleniogórskich klubów...
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży