Pewna wygrana Karkonoszy w meczu z Kuźnią

Trwa dobra passa Karkonoszy w meczach sparingowych. Jeleniogórzanie w środę na boisku w Desnej pokonali tym razem Kuźnię Jawor 3-1, tracą gola w ostatniej akcji meczu gdy myślami byli już w szatni. Mecz odbył się przy sztucznym świetle przy lekkich opadach śniegu i deszczu.
Pierwsza połowa nie przyniosła specjalnych emocji, z pewnością dojrzalej i lepiej piłką grała ekipa Karkonoszy, jednak Kuźnia starał się dotrzymać kroku biało-niebieskim i wychodziło im to całkiem nieźle. Sytuacji do zdobycia gola w pierwszej połowie nie było zbyt wiele ale gdyby lepiej były nastawione celowniki Konrada Koguta i Łukasza Kowalskiego to jeleniogórzanie mogliby schodzić na przerwę przy swoim prowadzeniu.
Początek drugiej połowy to znakomita gra podopiecznych Leszka Dulata. Szybko dwa gole zdobył Mateusz Durlak, który dwukrotnie przelobował bramkarza Kuźni. W 49-ej minucie popularny Mati podciął piłkę z ostrego kąta, a niespełna kwadrans później nie dał szans bramkarzowi gości strzałem z ok. 16 metrów.
Stracone gole podcięły skrzydła jaworzanom, którzy rzadko przekraczali linię środkową boiska, natomiast biało-niebiescy zmarnowali kilka dogodnych sytuacji do podwyższenia prowadzenia. Najlepszej nie wykorzystał Paweł Walczak, strzelając obok słupka w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Popularny Walec zrehabilitował się w końcówce meczu strzelając gola na 3-0 w 82-ej minucie. Kuźnię stać było tego wieczoru tylko na strzelenie gola honorowego. Zdobył go w ostatniej akcji meczu Kamil Orda, pokonując strzałem głową Marcina Stankiewicza, który w trakcie drugiej połowy zmienił Michała Dubiela.
W meczu z Kuźnią w barwach Karkonoszy zadebiutował Jacek Kołodziejczyk, piłkarz Włókniarza Leśna. Jacek studiuje na Kolegium Karkonoskim i chciałby grać przy Złotniczej ale czy tak się stanie zadecyduje trener Leszek Dulat, który oceni jego przydatność do zespołu.
Kolejnym sparing partnerem Karkonoszy będą IV-ligowe rezerwy Miedzi Legnica, tak więc poprzeczka w sobotę będzie powieszona nieco wyżej niż w meczu z Kuźnią. Mecz z miedzowymi odbędzie się już tradycyjnie w Desnej, początek spotkania o godz. 14-ej. Zapraszamy na to spotkanie fanów Karkonoszy, którzy co warto podkreślić pojawili się już na meczu z Kuźnią. W Desnej przy boisku jest bufet w którym można zakupić piwo, napoje i gorące kiełbaski, tak więc nawet przy niskich temperaturach będzie się czym rozgrzać.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban