Warta Poznań lepsza od Karkonoszy
Porażką 1-4 zakończył się pierwszy tegoroczny sprawdzian Karkonoszy Jelenia Góra, który odbył się w czeskim miasteczku Desna. Jeleniogórzanie po w sumie niezłym meczu ulegli Warcie Poznań 1-4, a jedynego gola dla biało-niebieskich zdobył Maciej Wojtas.
Początek spotkania zdecydowanie należał do poznaniaków, którzy grali szybką i kombinacyjną piłkę. Podobać mógł się zwłaszcza Paweł Kaczorowski, który siał zamęt na lewy skrzydle oraz mądrze kierujący linią środkową Krzysztof Piskuła. Już w 10-ej minucie Warta objęła prowadzenia, a autorem gola był Tomasz Magdziarz. Po kwadransie gra się wyrównała i coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić biało-niebiescy. Niestety w 31-ej minucie po rzucie rożnym dal Warty piłkę do własnej bramki skierował Wojciech Bijan i podopieczni Bogusława Baniaka prowadzili już 2-0. Ostatnie minuty to zdecydowana przewaga Karkonoszy ale jeleniogórzanie nie wykorzystali żadnej ze stworzonych sobie sytuacji. W 42-ej minucie padł w polu karnym Łukasz Kowalski, jednak sędziujący to spotkanie asystent trenera Warty nie wskazał na jedenasty metr...
Zaraz po przerwie rozstrzygnęły się losy spotkania. Po błędzie Wojciecha Bijana poznaniacy przeprowadzili szybką akcję i do siatki Dubiela trafił Paweł Posmyk. Kolejne minuty to wyrównany pojedynek, a gola tym razem zdobyli jeleniogórzanie. Jego autorem był Maciej Wojtas, który ładnym technicznym strzałem pokonał bramkarza Warty.
Ostatnie słowo należało do II-ligowców, a konkretnie do czarnoskórego Davida Paku Tcshela. Napastnik rodem z Konga wykorzystał błędy obrony jeleniogórskiej i anemicznym strzałem pokonał Michała Dubiela ustalając wynik meczu na 4-1.
Zważywszy na klasę przeciwnika postawę Karkonoszy w meczu z Wartą należy uznać za obiecującą. Nasi piłkarze długimi okresami byli równorzędnym rywalem dla wyżej notowanego rywala. Wysoka porażka nie powinna zniechęcać trenera Leszka Dulata do poszukiwania klasowych rywali, gdyż mecze z takimi ekipami z pewnością zaprocentują w przyszłości. Lepiej uczyć się od lepszego niż łatwo pokonywać okoliczne zespoły, a później obudzić się z ręką w nocniku pod koniec rundy wiosennej...
KSK: Dubiel - Kotarba, Bijan, Wawrzyniak, Siatrak, Suchanecki, Kurzelewski, Kogut, Durlak, Kowalski, Zagrodnik. Rezerwowi: Rodziewicz, Krupa, Wojtas.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży