AZS KK: Bez niespodzianki w meczu z ŁKS-em

Niestety nie było niespodzianki w meczu AZS Kolegium Karkonoskie - ŁKS Łódź. Zamykające tabelę jeleniogórzanki uległy wyżej notowanym łodziankom 55-70 i nadal są jedyną ekipą bez zwycięstwa...
Mecz z łódzkim teamem był wyrównany tylko w pierwszych dwóch kwartach. Nasze zawodniczki póki miały siły starały się dotrzymać kroku przyjezdnym, jednak w drugiej połowie górę wzięło większe doświadczenie ŁKS-u. Podopieczne trenera Trześniewskiego wcale nie grał wielkiego meczu ale łódzki szkoleniowiec miał w swoim składzie takie zawodniczki jak Oliveira i Kenig, które przesądziły o losach pojedynku na korzyść swojej ekipy. Do tego trener zespołu gości dysponował szeroką ławką rezerwowych, a w AZS KK trener Sroka grał praktycznie 5-6 zawodniczkami, z czego Małaszewska, Kret i Wójcik przebywały blisko 40 minut na parkiecie. Przez 29 minut na boisku przebywała sprowadzona do Jeleniej Góry kilka tygodni temu Iwona Kaszuwara, jednak jej forma jest daleka od oczekiwań jeleniogórskich fanów. Gołym okiem widać, że popularna Kasza miała długi rozbrat z basketem i aby powrócić do formy sprzed półtora roku będzie musiała sporo zdrowia zostawić na treningach.
Następny mecz jeleniogórskie koszykarki rozegrają już w 2008 roku. W sobotę 5. stycznia AZS KK zmierzy się we własnej hali z CCC Polkowice i z pewnością gospodynie nie będą faworytkami tego spotkania.

AZS KK JG - ŁKS ŁÓDŹ 55-70 (18-21, 14-16, 7-15, 16-18)

AZS KK: Małaszewska - 24, Kret - 12, Kaszuwara - 7, Wójcik - 6, Dłutowska - 3, Sojka - 3.

Piotr Kuban
foto: Dariusz Gudowski