Sudety wracają na fotel lidera!

Nie sprawili zawodu swoim wiernym fanom koszykarze Sudetów, którzy w rozegranej awansem kolejce gładko pokonali AZS Kalisz 77-60. W środowe popołudnie kibice zebrani przy Sudeckiej obejrzeli jednostronne widowisko, a końcowy wynik mógł być znacznie lepszy na korzyść Sudtów, gdyż nasi koszykarze prowadzili już grubo ponad trzydziestoma punktami, jednak niefrasobliwość jeleniogórzan w ostatniej kwarcie pozwoliła kaliszanom wywieźć z Jeleniej Góry w miarę honorowy wynik.
Rozgrywający bardzo dobry mecz jeleniogórzanie od pierwszej minuty zdominowali boiskowe wydarzenia, czego efektem były dwie pewnie wygrane kwarty i wysokie prowadzenie do przerwy. Trzecia ćwiartka to popis naszych zawodników, którzy wręcz zmietli rywali szybkimi atakami i znakomitą skutecznością rzutów z dystansu. Pod koszem gości brylował zwłaszcza Łukasz Niesobski, imponując zwłaszcza celnością rzutów za "trzy". Pod własnym koszem nie było mocnych na Jakuba Czecha. Jeleniogórzanin królował na desce nie pozwalając gościom na przechwycenie praktycznie żadnej piłki.
Obraz gry diametralnie uległ zmianie w ostatniej ćwiartce, powodem takiego stanu rzeczy były zmiany dokonane przez trenera Ireneusza Taraszkiewicza. Coach Sudtów desygnował do gry dublerów, którzy zupełnie nie potrafili sobie poradzić z nieźle w tym okresie grającymi gośćmi. Ostatecznie jeleniogórska młodzież przegrała ostatnie starcie 8-25 ale całe spotkanie zakończyło się pewną wygraną gospodarzy 77-60.
Dzięki tej wygranej Sudety ponownie objęły przodownictwo w ligowej tabeli. Stało się tak dzięki porażkom AZS-ów Szczecin i Opole oraz porażce Nysy Kłodzko ze Spójnią Stargard. Obecnie jeleniogórzanie mają na swoim koncie 24 punkty, podobnie jak MKKS Zabrze, jednak Sudety mają znacznie lepszy stosnek małych punktów. Przypomnijmy, że w meczu tych dwóch ekip lepsi byli zabrzanie ale bezpośredni bilans przy tworzeniu tabeli jest brany pod uwagę dopiero po rozegraniu obu spotkań, więc na dzisiaj liderem są Sudety.
W sobotę podopieczni trenera Taraszkiewicza zagrają po raz ostatni w tym roku i wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny sięgną po dwa punkty, gdyż ich rywalem będzie Dozorbud Legnica - ekipa mająca w obecnym sezonie na koncie same porażki.

SUDETY JG - AZS KALISZ 77-60 (21-14, 21-12, 27-9, 8-25)

SUDETY: Niesobski - 27, Czech - 17, Terlikowski - 10, Wilusz - 7, Samiec - 6, Matczak - 4, Skrzypczak - 2, Klimek - 1.

Piotr Kuban
foto: Dariusz Gudowski