Efektowna wygrana Karkonoszy na zakończenie rundy jesiennej

Efektownym, wysokim zwycięstwem zakończyli rundę jesienną piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Podopieczni Leszka Dulata rozgromili w Strzegomiu miejscowy AKS 6-0, dzięki czemu wyprzedzili w tabeli Orlę Wąsosz i kończą rundę na 15-ej pozycji.
Mecz w Strzegomiu miał swojego bohatera, a był nim niewątpliwie Mateusz Durlak, który pięciokrotnie pokonał miejscowego bramkarza. Swój festiwal strzelecki napastnik Karkonoszy rozpoczął w 44-ej minucie, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul jednego z obrońców AKS-u na Łukaszu Kowalskim. Decyzja sędziego o podyktowaniu jedenastki dla gości wywołała wzburzenie wśród miejscowych, jednak arbiter okazał się nieugięty na ich protesty, a jednego z demonstrujących swoje niezadowolenie strzegomian ukarał żółtą kartką.
Tuż po przerwie ponownie w polu karnym AKS-u sfaulowany został Kowalski, tym razem faul był ewidentny, nie mniej jednak piłkarze i kibice gospodarzy nie zostawili suchej nitki na arbitrze. Podobnie było kilka minut później, gdy faulowany przed bramką Ilskiego był Maciej Suchanecki. W obu przypadkach jedenastki na gole zamienił Durlak, który w sobotę okazał się być bezwzględnym egzekutorem.
Wysokie prowadzenie jeleniogórzan oraz fakt, iż AKS stracił trzy gole z rzutów karnych wywołał frustrację podopiecznych Ryszarda Mordaka. Nerwy puściły kilku miejscowym zawodnikom, co zakończyło się dla nich trzema czerwonymi kartkami. W dwóch przypadkach były to kartoniki za obrazę sędziego, a trzecia czerwona kartka była konsekwencją dwóch żółtych.
Ostatnie pół godziny toczyło się w sennym tempie, pewni swego jeleniogórzanie konstruowali kolejne akcje, których konsekwencją były kolejne trzy gole. Dwa z nich zdobył Mateusz Durlak kompletując rzadko spotykany na boiskach IV ligi wyczyn, jakim było zdobycie w jednym meczu pięciu goli, a jedną bramkę zdobył coraz lepiej radzący sobie w seniorach Marcin Krupa, który najprawdopodobniej do rundy wiosennej będzie się już przygotowywał razem z pierwszym zespołem.
Wysokie zwycięstwo o ostatnim tegorocznym spotkaniu zdecydowanie poprawiło morale zespołu. Teraz przyjdzie czas na spokojne podsumowanie rundy jesiennej i chłodną analizę dokonań biało-niebieskich. Z podopiecznymi trenera Dulata spotkamy się dopiero w marcu, jeszcze nie wiadomo czy pierwszym oficjalnym meczem Karkonoszy w 2008 roku będzie potyczka w Prochowicach z Prochowicznką, czy też mecz Pucharu Polski z Olimpią Kamienna Góra. Jak tylko termin tego drugiego spotkania zostanie ustalony, podamy go na naszych łamach.

AKS STRZEGOM - KARKONOSZE JG 0-6 (0-1)

Bramki: 0-1 Duralk 44', 0-2 Durlak 49', 0-3 Durlak 52', 0-4 Durlak 56', 0-5 Krupa 71', 0-6 Durlak 86'.
Widzów: 50.
Sędziował: Arkadiusz Grab.

KSK: Małecki - Bijan, Wawrzyniak, Siatrak, Suchanecki, Walczak (56' Zagrodnik), Kurzelewski, Kuźniewski (68' Wajda), Kusiak (64' Wichowski), Durlak, Kowalski (60' Krupa).

Piotr Kuban
foto: Grzegorz Bereziuk