Sporo emocji i osiem goli w Dziwiszowie
Bardzo emocjonujące i ciekawe widowisko stworzyli dzisiaj w Dziwszowie piłkarze miejscowego Piasta i Pub Gola Jelenia Góra. Wygrali 5-3 faworyzowani gospodarze ale nie przyszło im to łatwo, a Pub Gol wzmocniony kilkoma banitami odwieszonymi przez OZPN pokazał się z dobrej strony.
Mecz rozpoczął się po myśli podopiecznych Lecha Walczaka, którzy objęli prowadzenie za sprawą Radosława Dutki. Odpowiedź Piasta była bardzo szybka, a jej autorem był Filip Pieńkowski. Po 20 minutach miejscowi już prowadzili. Tym razem Piotr Statkowski z zimną krwią wykończył składną kontrę swojej drużyny. Strata goli nie podłamała jeleniogórzan, którzy uparcie dążyli do wyrównania. Udało im się dokonać tej sztuki dziesięć minut później. Po centrze z rzutu rożnego doszło do potężnego zamieszania podbramkowego w polu karnym dziwiszowian, zawodnicy Pub Gola kilkakrotnie próbowali trafić do bramki Piasta. Po jednym ze strzałów piłkę z linii wybił grający prezes dziwiszowian Krzysztof Gurazda, jednak uczynił to tak niefortunnie, iż piłka pod odbiciu się od bramkarza Szymona Skupina wpadła do siatki.
Kolejne minuty to dobra gra Piasta, który jeszcze przed przerwą zbudował sobie dwubramkową przewagę. Najpierw do siatki jeleniogórzan trafił Marek Paul, a tuż przed końcem meczu bramkarza Pub Gola po indywidualnej akcji pokonał Filip Pieńkowski.
W II połowie toczył się twardy bój. Na kwadrans przed końcem własnego bramkarza pokonał Radosław Kogut. Kontaktowy gol zdopingował pubowiczów, jednak nie zdołali oni już wyrównać, mało tego w ostatniej akcji meczu Piotr Grycki przypieczętował zwycięstwo podopiecznych Artura Sety strzelając gola na 5-3.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży