Nieoczekiwane potknięcie Lotnika Jeżów Sudecki

Zaledwie bezbramkowym remisem zakończył się mecz jeżowskiego Lotnika z absolutnym outsiderem "okręgówki", Gryfem Gryfów Śląski. Wynik tego meczu śmiało można uznać za największą niespodziankę X kolejki, a mogła być prawdziwa sensacja, gdyż w ostatniej minucie gryfowianie zmarnowali wyborną sytuację na zdobycie zwycięskiej bramki.
W sobotę jeżowianie będą mieli okazję zrehabilitować się za słaby w ich wykonaniu mecz z Gryfem, jeśli pokonają w Bolkowie miejscowego Piasta. Mecz ten zapowiada się bardzo interesująco, gdyż beniaminek radzi sobie coraz lepiej, o czym najlepiej świadczy pokonanie w ostatniej kolejce zawidowskiego Piasta na jego terenie.

LOTNIK JS - GRYF GŚ 0-0

LOTNIK: Szaciłło - Turczyk, Zwierzyński, Winiarski (75' Kowiel), Kraiński, Gołąb (61' Kondraciuk), Hamowski, Marciniak, Bojanowski, Zieliński, Kowalski - Ciepiela.

Piotr Kuban