Piast Dziwiszów lepszy od Woskara Szklarska Poręba

Dobry i emocjonujący mecz zobaczyli dzisiaj w Dziwiszowie kibice Piasta i Woskara. Górą w nim byli gospodarze, którzy wygrali 2-1, podtrzymujący tym samym dobrą passę na własnym boisku.
Pierwszego gola dziwiszowianie zdobyli w 28-ej minucie meczu. Na dośrodkowanie w pole karne zdecydował się Marek Paul, gdzie dwa metry przed bramką stał nie pilnowany Piotr Statkowski, który nie miał najmniejszych problemów z ulokowaniem piłki w bramce. Do przerwy 1-0.
Kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy Piast zdobył gola na 2-0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Piotr Grycki skutecznie finalizując indywidualną akcję. W końcówce meczu goście zdobyli kontaktową bramkę. Najprzytomniej w zamieszaniu podbramkowym zachował się Krzysztof Jahn i silnym strzałem zmusił do kapitulacji Szymona Skupina.
- Piast wygrał dzisiaj zasłużenie, był o tę jedną bramkę lepszy - mówi trener Woskaru Marcin Ramski. - My ostatnie dwadzieścia minut już "pływaliśmy", to efekt małej ilości jednostek treningowych moich piłkarzy. Jeśli frekwencja na treningach się nie zmieni takie sytuacje będą się powtarzać - martwi się popularny "Rama".

Piotr Kuban
foto: JG24