ECO Sudety przegrywają w Prudniku. Bez dwóch filarów i z kontuzją Góreckiego

Koszykarze ECO Sudetów Jelenia Góra przegrali na wyjeździe drugie spotkanie w sezonie 2. Ligi. W sobotni wieczór jeleniogórzanie ulegli Pogoni Prudnik 65:86, kończąc mecz bez podium i bez upragnionego prezentu urodzinowego dla kapitana Bartosza Jyża.

Do Prudnika ekipa trenera Jarosława Wilusza pojechała osłabiona - w składzie zabrakło Damiana Ostrowskiego i Macieja Rzechtalskiego. Gospodarze wykorzystali to od pierwszych minut, wygrywając pierwszą kwartę 24:12, a do przerwy prowadząc już 45:29. Po zmianie stron Sudety poprawiły defensywę, wygrały trzecią kwartę 20:19 i zbliżyły się na dziewięć punktów, jednak indywidualne straty pozwoliły rywalom ponownie odskoczyć.

Sytuację skomplikowała kontuzja Piotra Góreckiego, który skręcił kostkę po tym, jak zawodnik Pogoni podłożył mu nogę przy celnym rzucie za trzy - został za to ukarany faulem dyskwalifikującym. Dodatkowo trzech graczy Sudetów zakończyło mecz z pięcioma faulami, co zmusiło trenera do sięgnięcia po młodzież. Szansę wykorzystał Wiktor Carowicz, notując 8 punktów, 5 zbiórek i 4 asysty w ponad 21 minutach.

Najwięcej punktów dla jeleniogórzan zdobyli Piotr Górecki (15) i Bartosz Jyż (13). Zespół przegrał walkę na tablicach 42:48 i wyraźnie ustąpił rywalom skutecznością z gry - 32,1 procent wobec 52,8 procent Pogoni. Za trzy Sudety trafiły zaledwie 4 z 20 prób.

Po dwóch kolejkach bilans ECO Sudetów to jedno zwycięstwo i jedna porażka. Drużyna wraca do Jeleniej Góry, by wyciągnąć wnioski i przygotować się do kolejnego spotkania.

Źródło: facebook.com