Piast wskoczył na podium

Piast jest w formie na wiosnę o czym świdniczanie przekonali się już w 10 minucie, gdy Szymański urwał się obrońcą przy pierwszym słupku i bez problemu wpakował z pięciu metrów piłkę podaną z bocznego sektora do bramki. Drugi gol padł po stałym fragmencie gry, ładna centra z głębi pola, piłkę na 12 metrze głową uderza Ograbek, a Widła tylko odprowadza ją wzorkiem. Goście nieco się otrząsnęli i też zaczęli zagrażać bramce żmigrodzian, jednak byli nieskuteczni. Dwie minuty przed przerwą Shvets po solowym rajdzie uderzył z linii pola karanego, piłkę podbił jeszcze obrońca rywali i trzeci gol dla miejscowych stał się faktem. W drugiej połowie kibice musieli czekać na kolejne bramki niemal do końca spotkania. W 87 minucie pomysłowo rozegrany rzut rożny przyniósł trafienie na 4:0, Ograbek dopełnił formalności posyłając piłkę do siatki z odległości pół metra. Za chwilę trener Marcin Foltyn mógł się cieszyć z piątej bramki, jednak słupek uratował świdniczan. Jak się okazało wyrok został tylko odłożony w czasie, bowiem w następnej akcji Pytlik ładnie uderzył w długi róg pieczętując zwycięstwo Piasta 5:0.

PIAST ŻMIGRÓD - POLONIA-STAL ŚWIDNICA 5:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Szymański (10), 2:0 Ograbek (22), 3:0 Shvets (43), 4:0 Ograbek (87), 5:0 Pytlik (90). Sędziował: Grabowski (KS Wałbrzych).

PIAST: Matlak - Szymański, Ograbek, Łukaszewski, Majbroda, Kępczyński, Sołtyński, Shvets, Ostromecki, Maksymenko, Gołębiowski / Koczorowski, Ulatowski, Pytlik, Chouwer, Kotyla, Żytko, Chmielewski.
POLONIA: Widła - Dąbrowski, Ratajczak, Masalskyi, Paliński, Korab, Sowa, Sobczak, Kobiela, Mojka, Fozilov / Kruchlak, Duda, Lipiński, Taranek, Głazowski, Pieńkowski, Zawiła, Stachurski, Janas.

Piotr Kuban