Podział punktów w Jędrzychowicach
- Cenny remis w Jędrzychowicach, choć jest trochę niedosytu, bo stworzyliśmy sobie więcej okazji do strzelenia goli i tylko rewelacyjne interwencje Smołucha przeszkodziły nam w strzeleniu gola - relacjonuje Robert Rodziewicz. - Mecz ogólnie wyrównany, trochę więcej w pierwszej połowie operowali piłką miejscowi, ale to my stworzyliśmy sobie dwie fantastyczne sytuacje, gdzie Gorczyca minimalnie chybił, a strzał Pakieta genialnie obronił Smołuch - kontynuuje opis trener Victorii. - Druga połowa to znów wyrównana gra i obie drużyny miały swoje szanse, u nas minimalnie szczęścia zabrakło Lucasowi i Pakietowi, który praktycznie mając pustą bramkę i leżącego golkipera, trafił w jego ręce. Apis miał jedną setkę, ale Orłowski poradził sobie w sytuacji sam na sam. To był mecz z gatunku kto strzeli ten wygra. Nikomu się nie udało więc mamy remis - mówi Rodziewicz. - Dziękuję swojemu zespołowi, bo kapitalnie zrealizowali założenia taktyczne, jednak zabrakło trochę szczęścia, żeby przywieźć trzy punkty z Jędrzychowic. Dziękuję trenerowi Jurewiczowi za fajny mecz, bo wiemy jaka jakość jest w jego drużynie. W całym sezonie robimy z nimi cztery punkty, a jest to zespół, który w poprzednich rozgrywkach zdeklasował okręgówkę, a teraz w półfinale był w stanie zremisować z Karkonoszami - podsumował trener jeleniogórzan.
APIS JĘDRZYCHOWICE - VICTORIA JELENIA GÓRA 0:0
Żółte kartki: Chernyshenko oraz Podobiński, Oliveira. Sędziował: Cabała.
APIS: Smołuch - Bojdziński (63 Siudak), Machowski, Bystryk, Daniel Piechno, Damian Piechno, Pytel, Wrzesiński, Aftyka, Wojtak, Chernyshenko.
VICTORIA: Orłowski - Denis (85 Lozovskyi), Dudek, Podobiński, Taran (85 Radziwon), Pakiet, Stepko, Gorczyca, Kłak (62 Walczak), Oliveira (54 Chorągwicki), Da Silva.
Piotr Kuban