Moszyk zapewnił zwycięstwo w Łomnicy
Olimpia odważnie rozpoczęła spotkanie i starała się narzucić swoje warunki gospodarzom. Goście częściej atakowali, ale o super okazjach raczej nie było mowy, do tego Sakpo dobrze strzegł swojej bramki. Na początku drugiej połowy Bieńkowski wypatrzył Moszyka i obsłużył go idealnym podaniem z głębie pola. Moszyk dał piłce skozłować i pięknym wolejem wpakował ją pod poprzeczkę. Później obie drużyny mocno walczyły i nie odstawiały nóg, ale bramek więcej nie było. Idealną okazję na wyrównanie miał Trząsalski, jednak będąc sam przed Migaczem kopnął piłkę prosto w niego, choć miał miejsce i czas, żeby zrobić pod bramką Olimpii na co tylko miał ochotę.
KS ŁOMNICA - OLIMPIA KAMIENNA GÓRA 0:1 (0:0)
Bramka: 0:1 Moszyk (49). Żółte kartki: Trząsalski, Turczyk oraz Cukier, Wolak, Bieńkowski. Sędziował: Smalarz.
KSŁ: Sokpo - Turczyk, Okowiński, P. Habasiński, Salamon, Jałgiejczuk, Hordyniak, Trząsalski (70 Aleksiejew), Kowalski, Furman, Szkutnicki (75 Woźny).
OLIMPIA: Migacz - Moszyk, Bieńkowski, Sochacki, Piekarczyk, Zasada, Cukier, Wolak, Kak, Trusiuk, S. Schabiński (86 K. Schabiński).
Piotr Kuban